Reklama

Reklama

Szybki powrót Susanne Riesch pod znakiem zapytania

Niemiecka alpejka Susanne Riesch przechodzi rehabilitację po złamaniu kości piszczelowej, jakiego doznała na początku roku. Ponieważ leczenie narciarki, startującej w slalomie, przedłuża się, może ona nie wrócić do rywalizacji w Pucharze Świata w styczniu.

Ten termin wznowienia startów dałby jej możliwość wywalczenia kwalifikacji do reprezentacji kraju na mistrzostwa świata zaplanowane w dniach 5-17 lutego w austriackim Schladming.

"Niestety, jeszcze nie jestem gotowa na wznowienie treningów, a tym bardziej na występy w Pucharze Świata. Wciąż odczuwam ból i nie czuję się zbyt pewnie. Będę robiła z lekarzami co tylko w mojej mocy, żeby noga była sprawna, ale obawiam się, że mogę nie zdążyć na mistrzostwa świata. Szkoda byłoby nie pojechać do Schladming, bo zapowiada się tam największy spektakl narciarski na świecie" - powiedziała 24-letnia Riesch w wywiadzie dla niemieckiej stacji ServusTV.

Reklama

Susanne to młodsza siostra Marii Riesch-Hoefl, dwukrotnej mistrzyni olimpijskiej i triumfatorki klasyfikacji generalnej PŚ w sezonie 2010-11. W lipcu na treningu w Chile oprócz złamania kości piszczelowej stłukła mocno kolano, w wyniku czego nieznacznie naderwała więzadło krzyżowe i uszkodziła łąkotkę.

Na początku listopada po raz pierwszy po kilkumiesięcznej przerwie stanęła na nartach, ale szybko przerwała treningi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje