Reklama

Reklama

Scheiber nie wystartuje w Beaver Creek

Austriacki narciarz Mario Scheiber nie wystartuje w tym tygodniu w zawodach alpejskiego Pucharu Świata w amerykańskim Beaver Creek. Wrócił do domu, ponieważ w trakcie niedzielnego supergiganta w kanadyjskim Lake Louise doznał urazu łękotki w prawym kolanie.

25-letni Scheiber, który zajął w tych zawodach 13. miejsce, jest jednym z największych pechowców w austriackiej ekipie, bowiem ciągle przytrafiają mu się kontuzje i urazy.

Reklama

W Pucharze Świata startuje od czterech lat i w tym czasie dziesięciokrotnie zajmował miejsca na podium, w tym sześć razy był drugi. Nigdy nie wygrał. Specjalizuje się w konkurencjach szybkościowych zjeździe i supergigancie, a najlepiej w rywalizacji o Kryształową Kulę wypadł w sezonie 2006/07, kończąc go na dziewiątym miejscu w klasyfikacji generalnej.

Ma w dorobku dwa srebrne medale mistrzostw świata juniorów w zjeździe z Tarvisio (2002) i w slalomie gigancie Brianconnais (2003), gdzie wywalczył też brąz w supergigancie. Okrzyknięto go wówczas największą nadzieją austriackiego narciarstwa i następcą Hermanna Maiera, który w niedzielę wygrał w Lake Louise.

Scheiber jest trzecim zawodnikiem z podstawowej reprezentacji, który ostatnio doznał kontuzji. Kłopoty zdrowotne wyeliminowały z rywalizacji już Rainera Schoenfeldera, Hansa Gruggera i Andreasa Budera.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama