Niebywały wyczyn Lindsey Vonn, a w tle niesamowita historia 18-letniej Polki
Amerykanka Lindsey Vonn zamknęła usta krytykom i dokonała historycznej rzeczy. W wieku 41 lat wygrała zjazd w Pucharze Świata w narciarstwie alpejskim i zgłosiła akces do walki o medal w czasie zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Tym bardziej że na trasach w Cortinie odnosiła wiele sukcesów. Amerykanka święciła w St. Moritz wielki triumf, a my mieliśmy powody do uśmiechu, bo po raz pierwszy od prawie 11 lat w tej szybkościowej konkurencji pojawiła się Polka i to zaledwie 18-letnia warszawianka Nikola Komorowska.

W skrócie
- Lindsey Vonn w wieku 41 lat wygrała zjazd w Pucharze Świata, udowadniając swoją ponadprzeciętną formę i odpowiadając na głosy krytyków.
- W zawodach w St. Moritz zadebiutowała 18-letnia Polka Nikola Komorowska, kończąc 11-letnią przerwę w udziale Polek w tej konkurencji.
- Historia młodej narciarki z Warszawy porusza – jako siedmiolatka przeprowadziła się do Zakopanego, by realizować narciarską pasję.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Lindsey Vonn wygrała zjazd w szwajcarskim St. Moritz z wielką przewagą. Druga na mecie Austriaczka Magdalena Egger straciła do Amerykanki aż 0,98 sek. Trzecia była inna Austriaczka Mirjam Puchner, która przegrała z Vonn 1,16 sek.
Rok po swoim powrocie na stok, Amerykanka odniosła 83. zwycięstwo w Pucharze Świata, zamykając usta krytykom, którzy uważali, że wraca na stok tylko dla atencji. A przecież mówimy o alpejce, która startuje z tytanowymi elementami w kolanie. Vonn triumfowała w PŚ po raz pierwszy od 2018 roku i to w wieku 41 lat. Czekała na ten sukces 2830 dni. Została tym samym najstarszą zwyciężczynią zawodów Pucharu Świata.
Wielka Lindsey Vonn, debiut 18-letniej Nikoli Komorowskiej. Polska czekała na taki start prawie 11 lat
O tym, jak wielką jest zawodniczką, niech świadczy fakt, że 24 grudnia 2006 roku miała na koncie 18 miejsc na podium w Pucharze Świata i była jedną z najlepszych zawodniczek na świecie. Dzisiaj wciąż potrafi wygrywać. Tego dnia urodziła się Polka Nikola Komorowska. Warszawianka właśnie w St. Moritz zadebiutowała w Pucharze Świata w narciarstwie alpejskim. Nasza 18-latka zajęła 56. miejsce ze stratą 6,87 sek. do Vonn.
Ostatnią Polką, która startowała w zjeździe w PŚ, była Karolina Chrapek. Było to jednak prawie 11 lat temu. Na tej samej trasie 24 stycznia 2015 roku zajęła wówczas 55. miejsce.
Nikola Komorowska w wieku siedmiu lat wyprowadziła się z domu
Historia Komorowskiej jest jednak niezwykła. Narciarka AZS Zakopane pochodzi z Warszawy, a ciekawostką jest fakt, że tak zafiksowała się na sport, że w wieku siedmiu lat postanowiła... opuścić rodziców i wyjechała do dziadków do Zakopanego.
Bardzo cieszyła mnie jazda na nartach, więc postanowiłam się przenieść w góry. Od Mieszkam z dziadkami, a z rodzicami widuję się tylko na święta. To była trudna decyzja, ale mama się zgodziła. Postawiłam wszystko na narty i stąd taka decyzja
To był czas, kiedy poza narciarstwem alpejskim uprawiała jeszcze... biegi narciarskie i w obu tych dyscyplinach radziła sobie naprawdę dobrze na krajowym podwórku. 13-letnią wówczas Komorowską trenował jej dziadek. To były koszykarz Polonii Warszawa.
Już wtedy nasza alpejka, która jeździ także konkurencje techniczne - slalom i slalom gigant, przyznała, że jej marzenia sięgają naprawdę wysoko.
- Po to się poświęciłam i opuściłam rodziców. Wiem też, że sukces sam nie przyjdzie. W sporcie trzeba ponieść wiele porażek, żeby potem osiągnąć sukces. Mam jednak wielkie marzenia. Chciałabym wygrać igrzyska olimpijskie. Najlepiej zarówno w narciarstwie alpejskim, jak i w biegach narciarskich. Chcę być jak Ester Ledecka - mówiła wówczas, nawiązując do Czeszki, która jest świetną alpejką, ale jeszcze lepszą snowboardzistką.
Zobacz również:










![Magda Linette - Ann Li. Australian Open. Gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000M7Z1Q6KD4KGLN-C401.webp)



