Reklama

Reklama

Narciarstwo alpejskie. Poważne wypadki podczas Pucharu Świata w Val di Fassa

Podczas niedzielnego supergiganta w Val di Fassa (Włochy) doszło w odstępie kilkudziesięciu minut do dwóch groźnych wypadków. Najpierw z trasy wypadła Norweżka, Kajsa Vickhoff Lie, a niedługo później poważnie ucierpiała reprezentantka Austrii, Rosina Schneeberger.

Vickhoff na dużej stromiźnie nie zdołała wykonać skrętu i straciła kontrolę nad nartami. Koziołkowała, a następnie z bardzo dużą prędkością wpadła w siatki. Jedna z jej nart się w nie zaplątała, przez co noga znalazła się w mocno nienaturalnej pozycji. Zawodniczka została śmigłowcem przetransportowana do szpitala. Póki co brak dokładniejszych informacji. 

Reklama

Rywalizacja została wznowiona po kilkudziesięciu minutach. Niedługo później miał jednak miejsce kolejny, groźny wypadek. Schneeberger straciła równowagę, zahaczyła o bramkę i zaczęła się zsuwać w dół stoku. Wszystko wskazuje na to, że doznała bardzo poważnych urazów nóg - powtórki telewizyjne pokazywały skręconą w mocno nienaturalnej pozycji jedną z nich. 

Vickhoff na koncie ma m.in. dwa złote medale mistrzostw świata juniorek (z 2018 roku, w supergigancie i zjeździe). Podczas mistrzostw świata seniorów w 2019 roku (Are, Szwecja) była siódma w superkombinacji. Schneeberger ma na koncie trzy medale MŚ juniorów, wszystkie brązowe. W seniorskiej rywalizacji nie zanotowała większych sukcesów.

TC



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje