Jest reakcja PZN na działania PKOl. Stanowczy sprzeciw i wezwanie. Do tego wiele pytań
Polski Związek Narciarski popełnił błąd przy wyborze kadry w narciarstwie alpejskim na zimowe igrzyska olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Po burzy medialnej ostatecznie Nikolę Komorowską zastąpiła Aniela Sawicka, która spełniła wymagane kryteria. U panów te wypełnił Michał Jasiczek, ale z kolei on nie miał przeprowadzonych badań lekarskich w Centralnym Ośrodku Medycyny Sportowej i to od dwóch lat, a te kadrowicze wykonują dwa razy w roku. Tyle, że Jasiczek nie był w kadrach PZN. W związku z brakami formalnymi, na które wskazywał związek, narciarz nie był brany pod uwagę i na igrzyska miał jechać Piotr Habdas. Polski Komitet Olimpijski dokonał jednak zmiany w składzie. W związku z tym PZN wystosował List Otwarty do Radosława Piesiewicza, prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Nie mają końca utarczki przy wyborze składu reprezentacji Polski na zimowe igrzyska w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Gdyby nie błąd Polskiego Związku Narciarskiego, który nie rekomendował do ekipy olimpijskiej spełniającej kryteria Anieli Sawickiej, to pewnie wokół nominacji byłaby cisza.
Tymczasem postawienie na Nikolę Komorowską wywołało burzę i ruszyło lawinę kolejnych skreśleń z kadry. Tym razem w zastępstwie PZN zrobił to Polski Komitet Olimpijski. Uznał on, że jednak na igrzyska powinien jechać Michał Jasiczek, a nie Piotr Habdas.
Teraz okazuje się, że nie wszyscy członkowie zarządu PKOl mogli wiedzieć o tej zmianie i jej powodach.
List Otwarty zarządu PZN do prezesa PKOl. "Wyrażamy stanowczy sprzeciw"
Polski Związek Narciarski wysłał List Otwarty do Radosława Piesiewicza, prezesa PKOl:
"Szanowny Panie Prezesie,
w związku z decyzją Zarządu PKOl o zmianie składu reprezentacji Polski na Igrzyska Olimpijskie Milano-Cortina 2026 poprzez zastąpienie Piotra Habdasa Michałem Jasiczkiem, dokonaną wbrew uchwale i rekomendacji Zarządu PZN, wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec tych działań i wzywamy do przywrócenia rekomendowanego składu.
Zawodnik był wskazany przez trenera głównego - Klemena Berganta jako godny reprezentant Polski na najważniejszej imprezie sportowej, jednak opinia jednego z najwybitniejszych autorytetów trenerskich w tej dyscyplinie została pominięta. Decyzja ta krzywdzi zawodnika, podważa jego wywalczoną kwalifikację oraz godzi w jego dobre imię.
Uważamy, że decyzja została podjęta na podstawie niepełnych lub nieprawdziwych informacji oraz bez rzetelnej znajomości systemu kwalifikacji obowiązującego w PZN. Pominięto możliwość zapoznania się z pełną dokumentacją, mimo że PZN zapewnił taką możliwość poprzez udział swojego przedstawiciela w posiedzeniu Zarządu PKOl. Niestety, przedstawiciel PZN nie został na to posiedzenie wpuszczony. Istnieją również poważne wątpliwości, czy członkowie Zarządu PKOl zostali poinformowani o fakcie i przyczynach zmiany zawodnika przed głosowaniem.
W związku z powyższym prosimy o jednoznaczną odpowiedź na następujące pytania:
1. Czy poinformował Pan Zarząd PKOl o dokonanej zmianie zawodnika oraz jej powodach?
2. Czy Zarząd został poinformowany, że decyzja oparta była na wybiórczej interpretacji przepisów, bez uwzględnienia pełnego systemu kwalifikacji?
3. Czy uświadomił Pan członków Zarządu przed podjęciem decyzji, że Michał Jasiczek nie poddawał się zgodnie z wytycznymi Ministra Sportu i Turystyki regularnym badaniom sportowo-lekarskim przez okres minimum ostatnich dwóch lat oraz będąc poza kadrą nie był objęty systemem kontroli antydopingowej (naruszając tym samym zarówno przepisy krajowe jak i międzynarodowe FIS /MKOl zgodnie z pkt C.2 Systemu kwalifikacji do IO oraz pkt.221 ICR FIS)?
Pragniemy także poinformować, iż zgodnie z pkt. 221. International Ski and Snowboard Competiton Rules (ICR) Międzynarodowa Federacja Narciarska i Snowboardowa (FIS) wyraźnie nakłada na narodowe związki narciarskie odpowiedzialność za zdrowie i stan przygotowania fizycznego zawodników do zawodów, a także za ich dostępność w procesie monitoringu i kontroli antydopingowej.
Z uwagi na brak obecności Michała Jasiczka w systemie badań sportowo-lekarskich Centralnego Ośrodka Medycyny Sportowej w Warszawie przez ostatnie dwa lata oraz brak jakiejkolwiek możliwości kontroli jego stanu zdrowia, przy jednoczesnym przesyłaniu licznych zwolnień lekarskich w okresie kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich oraz niewiadomymi sposobami i metodami leczenia wszelkich deklarowanych przez zawodnika urazów w tym okresie informujemy, iż nie jesteśmy w stanie wziąć odpowiedzialności za jego aktualny stan zdrowia a tym bardziej "czystość antydopingową" i o takowym stanowisku poinformujemy niezwłocznie FIS, wskazując iż Polski Komitet Olimpijski przejmuje takową odpowiedzialność poprzez powołanie tego zawodnika wbrew rekomendacji i uchwale Zarządu Polskiego Związku Narciarskiego."
Zobacz również:











![Starty Polaków na zimowych igrzyskach olimpijskich 2026 [TERMINARZ]](https://i.iplsc.com/000M9KMMB61LWUGR-C401.webp)

