Dramat mistrzyni na igrzyskach, a teraz takie słowa. Ogłosiła ws. przyszłości
Powrót Lindsey Vonn na stok miał być pięknym zwieńczeniem jej kariery, a zamienił się w dramat, który wstrząsnął światem sportu. Po latach przerwy i mimo poważnej kontuzji Amerykanka podjęła walkę o olimpijskie złoto, jednak jej występ zakończył się groźnym upadkiem. Dziś, w trakcie żmudnej rehabilitacji, znów mówi o przyszłości i... nie wyklucza kolejnego powrotu.

Lindsey Vonn to jedna z najwybitniejszych postaci w historii narciarstwa alpejskiego. Amerykanka przez lata dominowała na stokach, czterokrotnie sięgając po Kryształową Kulę i bijąc liczne rekordy. Na swoim koncie ma także olimpijskie złoto zdobyte w 2010 roku w Vancouver, a jej osiągnięcia uczyniły ją ikoną sportu. W lutym 2019 roku utytułowana zawodniczka sprawiła ogromną sensację i ogłosiła zakończenie kariery.
W 2024 roku po kilkuletniej przerwie Vonn zdecydowała się na powrót do rywalizacji. Choć była już na sportowej emeryturze, wróciła do narciarstwa alpejskiego z myślą o kolejnym starcie olimpijskim. Niestety, zaledwie dziewięć dni przed rozpoczęciem imprezy doznała poważnej kontuzji - zerwania więzadła krzyżowego w kolanie. Mimo problemów zdrowotnych nie zrezygnowała z marzeń i postanowiła walczyć o złoto.
Podczas rywalizacji we Włoszech doszło do kolejnych dramatycznych wydarzeń. Już po kilkunastu sekundach zjazdu utytułowana sportsmenka zaliczyła groźny upadek. Wypadek zakończył się skomplikowanym złamaniem nogi i przekreślił jej marzenia o sukcesie olimpijskim.
Kontuzja okazała się niezwykle poważna. Vonn przeszła kilka skomplikowanych operacji, a lekarze przez moment obawiali się nawet, czy uda się uratować jej nogę. Pojawiły się wątpliwości, czy kiedykolwiek wróci jeszcze na stok. Dla samej zawodniczki był to jeden z najtrudniejszych momentów w karierze.
Obecnie Amerykanka kontynuuje rekonwalescencję w domu. Jej codzienność wypełnia intensywna rehabilitacja - fizjoterapia, treningi oraz sesje w komorze hiperbarycznej. Mimo ogromnego wysiłku nie traci jednak motywacji i wciąż myśli o przyszłości. Teraz z jej ust padły ważne słowa.
Lindsey Vonn ogłasza ws. przyszłości. To jeszcze nie koniec
Lindsey Vonn pojawiła się w programie "Today" stacji NBC. Craig Melvin nie miał zamiaru marnować czasu i od razu zapytał Amerykankę o jej przyszłość. Przyznała, że narciarstwo nadal jest jej wielką pasją i daje jej szczęście. Jak się okazuje, nie wyklucza ona kolejnego powrotu.
"Ku wielkiemu rozczarowaniu mojej rodziny - tak (rozważa kolejny powrót - przyp. red.) (...) Jak już powiedziałam, byłam odizolowana, a i tak nie byłam w stanie żyć bez jazdy na nartach. Wciąż nie spełniłam swoich marzeń olimpijskich" - przyznała.
Czterokrotna zdobywczyni Kryształowej Kuli zapewniła, że zrobi wszystko, aby świat zapamiętał ją ze względu na liczne sukcesy, a nie dramat, który miał miejsce we Włoszech.














