Bode Miller: Najpierw bal, potem zawody
Bode Miller najpierw zabawi się, a potem weźmie udział w zawodach. Amerykański alpejczyk, po krótkim pobycie w Europie, przyleciał do Nowego Jorku na bal narciarski.

Pierwszy start w olimpijskim sezonie planuje w slalomie w połowie listopada w fińskim Levi.
32-letni zawodnik zamierzał zakończyć karierę, ale 24 września poinformował, że będzie ją jeszcze kontynuował. Niedawno "wpadł" do austriackiego Soelden, gdzie zainaugurowana została rywalizacja alpejskiego Pucharu Świata. W zawodach jednak nie wystartował, obserwował je w telewizorze, poświęcając głównie czas na spotkania z producentami sprzętu.
"Parę dni spędzę w Nowym Jorku i wracam do Europy. Będę trenował w hali, w Niemczech. Uwielbiam takie zajęcia" - powiedział zdobywca Kryształowej Kuli w klasyfikacji generalnej PŚ w 2005 i 2008 roku.




![Pewne zwycięstwo Włochów w Lidze Narodów. Nie stracili seta [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N23FWVSGV3PDQ-C401.webp)


