Austriacy wniebowzięci. Mają sensacyjnego mistrza świata
Saalbach odleciało. Raphael Haaser wprawił całą Austrię w euforię, sięgając po sensacyjne złoto w slalomie gigancie w mistrzostwach świata w narciarstwie alpejskim. Poza podium znalazł się wielki mistrz Szwajcar Marco Odermatt. Jedyny Polak w stawce Piotr Habdas nie ukończył rywalizacji.

Po pierwszym przejeździe na prowadzeniu znajdował się Norweg Timon Haugan. O zaledwie 0,02 sek. wyprzedzał on Szwajcara Loica Meillarda. Trzeci ze stratą 0,24 sek. był mistrz olimpijski, obrońca tytułu, lider Pucharu Świata i lider klasyfikacji gigantowej Szwajcar Marco Odermatt.
Dopiero 44. pozycję zajmował nasz jedyny alpejczyk w tej konkurencji Piotr Habdas. On dzień wcześniej był drugi w kwalifikacjach. Przegrał tam tylko z Czechem Janem Zabystranem. Polak zmagał się z kłopotami zdrowotnymi, co odbiło się pewnie na jego jeździe. Do tego nie ustrzegł się błędów. Ostatecznie tracił 5,63 sek.
Raphael Haaser nigdy wcześnie nie stał na podium slalomu giganta. Został mistrzem świata
Wydawało się Odermatt ruszy w drugim przejeździe do ataku. I tak było. Tyle że Szwajcar popełniał dużo błędów. Uzyskał dopiero czas w trzeciej "10" drugiego przejazdu i znalazł się poza podium.
Lider po pierwszym przejeździe Norweg Haugan poważne błędy popełnił już na pierwszych bramkach i na mecie zameldował się dopiero na siódmej pozycji. Miejsce na podium utrzymał jedynie Meillard, który zajął trzecie miejsce.
Sensacyjnie po złoto sięgnął Austriak Raphael Haaser. Sprawił, że kibice w tym kraju byli wniebowzięci. 27-latek był piąty po pierwszym przejeździe, ale drugi pojechał znakomicie. Sięgnął po pierwsze zwycięstwo w karierze, bo do tej pory nie miał na koncie ani jednej wygranej w Pucharze Świata, ani też w mistrzowskich imprezach. W ogóle po raz pierwszy w karierze stanął też na podium slalomu giganta.
Haaser wyrósł na bohatera Austrii, bo wcześniej sięgnął po srebro w supergigancie. W klasyfikacji generalnej PŚ w slalomie gigancie jest on sklasyfikowany dopiero na 22. miejscu.
27-latek o 0,23 sek. wyprzedził Szwajcara Thomasa Tumlera, który atakował z szóstej pozycji. Meillard przegrał z Haaserem 0,51 sek. Habdas wypadł z trasy drugiego przejazdu i nie został sklasyfikowany.
Wyniki slalomu giganta:
1. Raphael Haaser (Austria) - 2.39,712. Thomas Tumler (Szwajcaria) - 2.39,943. Loic Meillard (Szwajcaria) - 2.40,22...Piotr Habdas (Polska) - nie ukończył












