Reklama

Reklama

Alpejski PŚ. Vonn chce jednak wrócić do rywalizacji

Słynna narciarka alpejska Lindsey Vonn poinformowała, że znana jest przyczyna dolegliwości, jakie odczuwała w niedzielę podczas zawodów Pucharu Świata Cortina d'Ampezzo, a to daje jej nadzieję na powrót do rywalizacji.

"Odkryliśmy przyczynę mojego cierpienia. Problemy z mięśniami w Cortinie wywołał uraz po uderzeniu w nerw strzałkowy" - napisała Amerykanka w środę na Twitterze.

Reklama

"Na razie nie znaleźliśmy lekarstwa, więc nie wezmę udziału w jutrzejszym treningu zjazdu w Garmisch. Ponieważ jest to +nowa+ kontuzja, wciąż mam nadzieję, że będę mogła ją wyleczyć. Być może nie zakończę kariery tak, jakbym chciała, ale jeśli będę miała szansę, to spróbuję ją złapać" - dodała.

W niedzielę Vonn, po nieudanym starcie w supergigancie w Cortina d'Ampezzo, mówiła ze łzami w oczach, że odczuwa ogromny ból i nie wie, czy będzie potrafiła sobie z nim poradzić. Na pytanie, czy to był jej ostatni występ w PŚ, odpowiedziała: "Jest taka możliwość, ale teraz odczuwam zbyt wiele emocji, muszę to przemyśleć".

34-letnia Amerykanka jest najbardziej utytułowaną zawodniczką w historii alpejskiego Pucharu Świata. Wygrała 82 zawody i brakuje jej jeszcze czterech zwycięstw, aby wyrównać rekord absolutnego rekordzisty Szweda Ingemara Stenmarka.

Kłopoty z kolanem sprawiły, że rozpoczęła sezon dopiero w miniony piątek w Cortina d'Ampezzo. W pierwszym zjeździe zajęła 15. miejsce, dzień później w drugim - dziewiąte, a niedzielnego supergiganta nie ukończyła.

af/ sab/

Dowiedz się więcej na temat: Alpejski PŚ | PŚ w narciarstwie alpejskim | lindsey vonn

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje