Reklama

Reklama

Alpejski PŚ - Tina Maze najlepsza w gigancie w Lenzerheide

Tina Maze zwycięstwem w niedzielnym slalomie gigancie w szwajcarskim Lenzerheide zakończyła najlepszy w karierze sezon alpejskiego Pucharu Świata. Słowenka wygrała klasyfikację generalną, ustanawiając absolutny rekord - 2414 punktów, nieosiągalny dla mężczyzn.

W niedzielę uzyskała łączny czas 2.16,67, lepszy o 0,35 s od prowadzącej na półmetku Francuzki Tessy Worley, tegorocznej mistrzyni świata ze Schladming. Trzecia była Szwajcarka Lara Gut, ze stratą 1,38 s.

29-letnia narciarka z niewielkiej miejscowości Crne nad Koroskem już w styczniu zapewniła sobie Kryształową Kulę. Niedługo po tym udało się jej pobić dotychczasowe najlepsze osiągnięcie Austriaka Hermanna Maiera, który w 2000 roku zakończył sezon z - dotychczas - najlepszym wynikiem w historii 2000 punktów.

Słowenka wręcz zdeklasowała rywalki, bowiem zyskała przewagę 1313 pkt nad drugą w stawce Niemką Marią Hoefl-Riesch oraz 1385 nad Austriaczką Anną Fenninger.

Reklama

Maze w zakończonej w niedzielę pucharowej rywalizacji stawała na najwyższym stopniu podium jedenaście razy, w tym najwięcej - czterokrotnie, w swojej koronnej konkurencji - slalomie gigancie (Soelden, Aspen, Sankt Moritz i Courchevel). Trzy razy była też najlepsza w slalomie (Ofterschwang, Maribor i Lenzerheide), dwa w superkombinacji (Sankt Moritz i Meribel), a także po jednym w supergigancie (Sankt Anton) i zjeździe (Garmisch-Partenkirchen).

Sięgnęła po małe Kryształowe Kule w supergigancie, slalomie gigancie i superkombinacji. Nie powiodło jej się za to w slalomie, w którym w sobotę, w finałowych zawodach w Lenzerheide, nieznacznie przegrała z 18-letnią Amerykanką Mikaelą Shiffrin, aktualną mistrzynią świata.

O pechu mogła mówić za to w zjeździe, w którym pierwsze miejsce na koniec rywalizacji utrzymała inna narciarka z USA - Lindsey Vonn, która od lutego nie startuje w wyniku kontuzji kolana. Słowenka traciła do niej zaledwie jeden punkt i pewnie by go odrobiła w środę, ale rozegranie tej konkurencji w szwajcarskiej miejscowości uniemożliwiła gęsta mgła.

Nieco poniżej oczekiwań wypadła w mistrzostwach świata w Schladming, gdzie była najlepsza w supergigancie. Musiała się zadowolić srebrnymi krążkami w swoim ulubionym gigancie (wygrała Worley) i superkombinacji (pokonana przez Hoefl-Riesch). W slalomie była piąta, a w zjeździe siódma.

Wyniki slalomu giganta w Lenzerheide:

 1. Tina Maze (Słowenia)         2.16,67 (1.08,79+1.07,88)

 2. Tessa Worley (Francja)       2.17,02 (1.08,37+1.08,65)

 3. Lara Gut (Szwajcaria)        2.18,05 (1.09,16+1.08,89)

 4. Viktoria Rebensburg (Niemcy) 2.18,41 (1.09,85+1.08,56)

 5. Anna Fenninger (Austria)     2.18,54 (1.09,83+1.08,71)

 6. Nadia Fanchini (Włochy)      2.18,62 (1.10,28+1.08,34)

Końcowa klasyfikacja generalna PŚ (po 35 zawodach):

 1. Tina Maze (Słowenia)        2414 pkt

 2. Maria Hoefl-Riesch (Niemcy) 1101

 3. Anna Fenninger (Austria)    1029

 4. Julia Mancuso (USA)          867

 5. Mikaela Shiffrin (USA)       822

 6. Viktoria Rebensburg (Niemcy) 787

 7. Kathrin Zettel (Austria)     759

 8. Lindsey Vonn (USA)           740

 9. Lara Gut (Szwajcaria)        662

10. Frida Hansdotter (Szwecja)   615

Końcowa klasyfikacja PŚ w slalomie gigancie (po 9 zawodach):

 1. Tina Maze (Słowenia)         800 pkt

 2. Anna Fenninger (Austria)     480

 3. Viktoria Rebensburg (Niemcy) 411

 4. Tessa Worley (Francja)       383

 5. Kathrin Zettel (Austria)     382

 6. Lara Gut (Szwajcaria)        213

Klasyfikacja drużynowa PŚ (po 35 zawodach):

 1. Austria  5014 pkt

 2. USA      3537

 3. Niemcy   2895

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL