Reklama

Reklama

Alpejski PŚ. Po raz pierwszy w Chinach, powrót Japonii do kalendarza

Zawody alpejskiego Pucharu Świata po raz pierwszy odbędą się w Chinach, a po trzech latach do kalendarza wraca Japonia - o przyszłym sezonie rozmawiano podczas konferencji Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) w Dubrowniku. Ostateczne decyzje w najbliższych tygodniach.

W programie PŚ w narciarstwie alpejskim w sezonie 2019/20 ma być 89 zawodów - 46 męskich i 43 kobiecych. W związku z przygotowaniami i testami tras olimpijskich w Pekinie, światowa czołówka rywalizować będzie w Chinach, a ponadto po trzech latach przerwy pucharowa "karuzela" wróci do Japonii.

Reklama

Na spotkaniu w Chorwacji zdecydowano również m.in. o włączeniu indywidualnych zawodów w slalomie równoległym do programu mistrzostw świata w 2021 roku w Cortina d'Ampezzo. Tej konkurencji nie będzie na igrzyskach w Chinach, ale w MŚ liczba kompletów medali do rozdania zwiększy się z 11 do 13. W kalendarzu pucharowym i mistrzostw globu ma pozostać kombinacja.

Ostateczne decyzje ws. terminarza zapadną w najbliższych tygodniach. Na przykład nie wiadomo jeszcze, czy w japońskim ośrodku Yuzawa Naeba odbędzie się dwukrotnie slalom gigant, zamiast slalomu giganta i slalomu.

Uczestnicy spotkania FIS dyskutowali także m.in. o bardziej rygorystycznych kryteriach, aby móc startować w Pucharze Świata. Chodzi o zmniejszenie liczby uczestników.

Zatwierdzono też termin alpejskich MŚ we włoskiej Cortinie (8-21 lutego 2021), a także MŚ w narciarstwie dowolnym i snowboardzie 2021 w Zhangjiakou/Genting (Chiny).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje