Reklama

Reklama

Alpejski PŚ. Mikaela Shiffrin chce wrócić do rywalizacji pod koniec listopada

Jedna z najlepszych alpejek ostatnich lat Mikaela Shiffrin chciałaby wrócić do rywalizacji w Pucharze Świata pod koniec listopada na zawodach w Levi. Amerykanka leczy obecnie kontuzję pleców. - Ale jest coraz lepiej i mam nadzieję, że zdążę - powiedziała.

Rywalizacja w Levi zaplanowana jest na 21 i 22 listopada. Na razie Shiffrin, trzykrotna zdobywczyni dużej Kryształowej Kuli (2017, 2018, 2019), opuściła inauguracyjne zawody w Soelden.

Reklama

"Czuję się z dnia na dzień lepiej. Cały czas przechodzę rehabilitację i mam zabiegi fizjoterapeutyczne. W listopadzie powinnam wrócić do pełnych treningów. To właśnie też jest moim celem" - powiedziała w wywiadzie z "Olympic Channel".

Dwukrotna mistrzyni olimpijska na pewno nie przyleci do Lech/Zuers, gdzie ma się odbyć 13 listopada slalom równoległy.

"Jeśli okaże się w trakcie treningów, że nadal odczuwam ból, to oczywiście nie ma mowy o powrocie do rywalizacji. Chcę być całkowicie zdrowa" - zaznaczyła 25-letnia narciarka.

Shiffrin po raz ostatni startowała pod koniec stycznia. Potem nieoczekiwanie zmarł jej ojciec i Amerykanka przerwała sezon. Klasyfikację generalną wygrała Włoszka Federica Brignone.

mar/ co/

Dowiedz się więcej na temat: Mikaela Shiffrin

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje