Reklama

Reklama

Alpejski PŚ. Anna Veith będzie pauzować przynajmniej pół roku

Przynajmniej pół roku będzie trwała przerwa w treningach dwukrotnej zwyciężczyni Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim Austriaczki Anny Veith (dawniej Fenninger). We wtorek jedna z najlepszych zawodniczek ostatnich lat przeszła operację kolana.

Lekarz Christian Hoser, który przeprowadził zabieg, uważa, że jej udział w przyszłorocznych igrzyskach w Pjongczangu nie jest zagrożony, ale nie można też przyspieszać rehabilitacji.

"Ostatnie urazy nauczyły mnie cierpliwości i wiem, że nie mogę robić niczego wbrew zdrowiu. W sporcie osiągnęłam już wszystko, dlatego mogę teraz skupić się przede wszystkim na tym, żeby spokojnie wrócić do formy. Najważniejsze jest, że nadal chcę jeździć na nartach" - podkreśliła Veith.

Austriaczka musiała przejść operację ze względu na chroniczne i długotrwałe zapalenie więzadła rzepki w lewym kolanie. Mistrzyni olimpijska w supergigancie zdecydowała się na takie rozwiązanie, ponieważ chce kontynuować karierę.

Reklama

"Bez tego nie byłoby to możliwe. Każdy zjazd powodował u mnie ból, więc jeśli chcę nadal uczestniczyć w zawodach, musiałam podjąć taką decyzję" - powiedziała 27-letnia Veith.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje