Zaskakujący ruch Stefana Krafta na MŚ. Austriacy piszą o "tajnej broni"
Stefan Kraft w swoim dorobku ma już medale mistrzostw świata. Austriak dziś stanie przed szansą obronienia tytułu sprzed dwóch lat. W 2021 roku w Oberstdorfie zostawił rywali w tyle i po raz kolejny odniósł sukces na wielkiej imprezie. Teraz podopieczny Andreasa Widhoelzla wlał nadzieję w serca kibiców i wygrał serię próbną przed konkursem na dużej skoczni. Dziennikarze twierdzą, że 29-latkowi ma pomóc tym razem "tajna broń".

Stefan Kraft nie może być zadowolony z wyników sobotnich zawodów na mistrzostwach świata w Planicy. Zawodnik zakończył zmagania na najgorszym dla sportowca- 4. miejscu. Po konkursie nie krył rozczarowania. Był zły z powodu warunków, w których go puszczono. Austriak celował bowiem w kolejne złoto.
"Jeśli weźmie się pod uwagę to, co ile wygrał już Stefan Kraft, to mogę z czystym sercem stwierdzić, że jest on dla mnie jednym z najbardziej niedocenianych skoczków narciarskich w historii. W ciągu ostatnich kilku lat był najlepszy"- mówił były trener reprezentacji Niemiec Werner Schuster.
W przeszłości 29-latek wywalczył już trzy krążki z najcenniejszego kruszcu. Do Słowenii jechał jako jeden z głównych faworytów. Teraz liczy na odrobinę szczęścia. Jak się okazuje, zawodnik jest bardzo przesądny. Zabrał do Planicy specjalny sprzęt. Wierzy, że tym razem uda mu się odnieść kolejny triumf na MŚ.
Stefan Kraft zaskoczył. "Tajna broń" ma mu pomóc w walce o złoto
Zagraniczne media wzięły pod lupę Austriaka. Dziennikarze uważają, że podopieczny Andreasa Widhoelzla musi czymś "zaskoczyć" rywali. Jak się okazuje, sportowiec zabrał do Planicy narty, w których zdobył mistrzostwo dwa lata temu w Oberstdorfie.
Zdaniem ekspertów, mają one pomóc mu w spełnieniu kolejnego marzenia. Sprzęt na razie się sprawdza świetnie, bowiem 29-latek wygrał już serię próbną poprzedzającą główny konkurs.
"Te narty mają w sobie coś wyjątkowego. Mam wrażenie, że jeśli dokładnie trafie z odbiciem, te narty dadzą mi dodatkowe metry potrzebne do wygrania mistrzostw świata" - wyznał Kraft, cytowany przez portal "kleinezeitung.at".












