Rzeźnik przebojem wbił się do czołówki polskich rajdowców. Dopiero w ubiegłym roku zaczął startować w mistrzostwach Polski (RSMP). Wtedy jeszcze w niższej klasie (RC3), ale teraz już ściga się z najlepszymi.
Próbował też swoich sił w mistrzostwach Europy. Teraz przesiadł się z Forda Fiesty Rally3 na Skodę Fabię RS Rally2 i zaskoczył wszystkich w pierwszej rundzie RSMP. Wygrał bowiem Rajd Świdnicki jako najmłodszy kierowca w historii.
Rajd Polski. 19-latek chwalony przez mistrza Europy
W Rajdzie Polski Rzeźnik udowodnił wysoką dyspozycję. Z dnia na dzień jechał coraz lepiej, aż ostatecznie po niedzielnych etapach wylądował na podium klasyfikacji RSMP.
Jego formę zauważył i docenił urzędujący mistrz Europy Mikołaj Marczyk. W rozmowie z Interią poruszył wątek młodszego kolegi.
- Robi na mnie wrażenie, jak dojrzale i pewnie jedzie Adrian Rzeźnik. Pamiętajmy, że ma on dopiero 19 lat. Przed nim wspaniała perspektywa na przyszłość - powiedział Marczyk.
Rzeźnik wywodzi się z motosportowej rodziny. Jego tata także był kierowcą rajdowym.
- Mam wielkie wsparcie ze strony mojego taty, który rywalizował w Polsce i Europie, zdobywając m. in. tytuł wicemistrza Polski. Miałem okazję śledzić jego starty, być w tym sporcie od dzieciństwa, a dziś spełniam nasze wspólne marzenia. Korzystam również z doświadczenia i cennych rad Filipa Nivette, mistrza Polski z sezonu 2017 - mówił młody kierowca w rozmowie z Interią.











