Historyczny triumf Polaka w Rajdzie Dakar. Po latach dorównał legendarnemu kierowcy
Znakomite wieści dotarły do nas wprost z Arabii Saudyjskiej. Najlepszym kierowcą dziewiątego etapu odbywającego się tam Rajdu Dakar został Eryk Goczał. Jest to historyczny triumf polskiego kierowcy samochodowego w kategorii Ultimate. 21-latek dorównał tym samym Krzysztofowi Hołowczycowi, który dotychczas był jedynym polskim triumfatorem etapu Rajdu Dakar w kategorii samochodów.

W życiu Eryka Goczała Rajd Dakar od lat zajmuje szczególne miejsce. Polski kierowca w 2023 roku dokonał historycznego wyczynu. Debiutując w tych słynnych zawodach 18-letni wówczas Polak zwyciężył w klasie SSV, zostając jednocześnie najmłodszym w historii triumfatorem imprezy w całej jej historii. Walce o triumf towarzyszyła ogromna dramaturgia - Goczał dopiero na ostatnim etapie odrobił straty do liderującego wówczas Rokasa Baciuski.
Goczał pojawił się również na starcie tegorocznego Rajdu Dakar, który 3 stycznia wystartował w Arabii Saudyjskiej. Polski kierowca wraz ze swoim pilotem Szymonem Gospodarczykiem jadąc Toyotą znaleźli się na liście startowej samochodowej kategorii Ultimate. W wyścigu udział bierze również ojciec Eryka Marek Goczał oraz wuj Michał Goczał.
Historyczny triumf Eryka Goczała w Rajdzie Dakar. Dorównał legendzie
Początek tygodnia nie był specjalnie udany dla Eryka Goczała. Na trasie ósmego etapu, który rozegrał się w poniedziałek, polski kierowca miał ogromne problemy techniczne. Polski team zmagał się z pęknięciem dyferencjału, co wymusiło postój oraz konieczność naprawy usterki. Goczał dojechał na metę z dużą stratą, która przesunęła go w klasyfikacji generalnej kategorii Ultimate na 22. lokatę.
We wtorek kierowcy w ramach 9. etapu ścigali się z Wadi ad-Dawasir do zaimprowizowanego na pustyni biwaku. Stanowi to pierwszą część drugiego w tej edycji etapu maratońskiego, podczas którego zawodnicy nie mogą liczyć na pomoc serwisową, a na dodatek muszą nocować w zapewnionych przez organizatorów namiotach.
Kierowcy mieli do przejechania 532 kilometry, z czego 410 kilometrów stanowił odcinek specjalny. Wtorkowy etap Rajdu Dakar okazał się być prawdziwym świętem dla polskiego teamu. Eryk Goczał oraz Szymon Gospodarczyk jako pierwsi zameldowali się na mecie. Tuż za nimi, ze stratą 7 minut i 45 sekund linie mety przekroczył wspomniany już Michał Goczał, jeżdżący w duecie z pilotem Diego Ortegą. W klasyfikacji generalnej Rajdu Dakar Eryk Goczał awansował na 19. lokatę.
Triumf Goczała jest ogromnym sukcesem dla całego motorsportu. 21-latek tym samym dorównał Krzysztofowi Hołowczycowi, który jako pierwszy Polak w historii wygrał etap Rajdu Dakar w kategorii samochodów. Miało to miejsce w 2012 roku w Chile. Hołowczyc wraz ze swoim pilotem Belgiem Jeanem-Marcem Fortinem okazał się najlepszy na piątym etapie z Chilecito do Fiambali.















