Reklama

Reklama

Tragedia na wyścigach samochodowych w USA. Są zabici i ranni

Do tragicznego wypadku doszło w sobotę w Teksasie. Podczas wyścigów równoległych kierowca stracił panowanie nad samochodem i wjechał w tłum. Dwie osoby nie żyją, co najmniej osiem zostało rannych. Według informacji amerykańskich mediów, nieżyjące osoby to dzieci.

Wypadek miał miejsce podczas imprezy o nazwie "Airport Race Wars 2".

Katastrofa na lotnisku

Jak poinformowała telewizja ABC, powołując się na policję, do katastrofy doszło na lotnisku Kerrville-Kerr w teksańskim powiecie Kerr. Trasa wiodła pasem startowym, na którym kierowcy mogli rozwinąć duże prędkości.

"Kierowca stracił kontrolę nad samochodem (...) rozbijając się o zaparkowane pojazdy i uderzając w widzów, którzy obserwowali wyścigi" - powiadomiła policja w Kerville, położonym blisko 100 km na północny zachód od San Antonio.

Wypadek na wyścigach. Są ranni

Według funkcjonariuszy cztery osoby zostały przetransportowane drogą powietrzną do szpitali w San Antonio. Co najmniej jedną poddano leczeniu w lokalnej placówce zdrowia.

Reklama

"Strona internetowa Kerrville Convention and Visitors Bureau promowała wydarzenie jako 'dzień pełen akcji, przyjazny rodzinie', w którym fani mogą oglądać 'najszybsze samochody wyścigowe, rywalizujące o nagrody łącznie w wysokości ponad 8000 dolarów'" - podała ABC.

Wyścigi równoległe polegają na rywalizacji dwóch samochodów lub motocykli na prostym odcinku najczęściej długości ok. 402 lub 201 metrów.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama