Reklama

Reklama

Grand Prix Włoch. Robert Kubica pojechał po raz 99. Czy będzie setny występ?

Polski kierowca Robert Kubica zajął czternaste miejsce podczas Grand Prix Włoch na torze Monza. To był jego 99. występ na torach Formuły 1. - Nie wiem, czy będzie setny. A czy ktoś niedawno myślał, że zdarzy się 99. albo 98.? Abu Dhabi miał być moim ostatnim - mówił po wyścigu we Włoszech. Polak odniósł się również do medialnych plotek, według których mógłby dołączyć w sezonie 2022 do ekipy Aston Martin.

- Gdybyśmy mieli więcej szczęścia albo mniej pecha, można by osiągnąć więcej. Z przodu moglibyśmy utrzymywać rytm, za kimś jedzie się gorzej. Trochę szkoda tego wczorajszego dnia i sprintu kwalifikacyjnego - mówił Robert Kubica, który w sobotę miał kolizję z Japończykiem Yuki Tsunodą. Ten obrzucił go nawet obelgami. W niedzielę nie wystartował, za to Polak pojechał i był czternasty.

Po wyścigu Robert Kubica komentował w Eleven Sports: - Moim zadaniem było trzymać się blisko innych. Chciałem obniżyć wysoką temperaturę tylnych opon. Zakładałem, że przyspieszę, gdy inni będą zjeżdżali do boksu. Niepotrzebnie oszczędzałem paliwo na początku.

Reklama

Robert Kubica będzie się ścigał dalej?

Na doniesienia, jakoby miał dołączyć w nowym sezonie do Aston Martina, o ile Sebastian Vettel zakończy karierę, odparł: - Nie mam takich wiadomości. Nie znamy przyszłości, nie wiem co się wydarzy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama