Żona polityka PiS rozpętała burzę. "Mi się to po prostu należy"
Marianna Schreiber wybrała się na galę Fame MMA 20, która odbyła się w ubiegły weekend w Krakowie. Żona polityka PiS tamtego wieczoru zamieściła w sieci wpisy, które nie spodobały się internautom. 31-latka znalazła się wówczas w ogniu krytyki, a teraz postanowiła odpowiedzieć na nieprzychylne komentarze i... po raz kolejny rozjuszyła kibiców. "Masz męża, dziecko a zachowujesz się jak nastolatka" - skrytykował Schreiber jeden z internautów.

Marianna Schreiber to polska celebrytka, aktywistka i modelka, jednak największą rozpoznawalność zawdzięcza ona swojemu mężowi Łukaszowi Schreiberowi, który od wielu już lat jest politykiem partii Prawo i Sprawiedliwość. Jeszcze kilka miesięcy temu kobieta w dość krytycznych słowach wypowiadała się na temat sportów walki, nazywając MMA patologią i zarzekała się, że jej noga nigdy nie postanie w oktagonie. Nic więc dziwnego, że gdy CLOUT MMA ogłosiło nawiązanie współpracy z 31-latką, wywołało to ogromne poruszenie w całym kraju.
Żona prominentnego polityka PiS debiut w świecie freak fightów zaliczyła 29 grudnia na gali CLOUT MMA Santa Clout. Podczas tego eventu kobieta zmierzyła się z 47-letnią Moniką Laskowską, znaną także jako "najlepsza polska dziennikarka". Co ciekawe, Schreiber pokonała bardziej doświadczoną rywalkę, a po walce zalała się łzami. Po chwili jednak doszła do siebie i podziękowała swojej mamie. "To ona daje mi siłę od dziecka. Trzy razy myślałam, że nie dam rady, ale się udało. Siedem tygodni ciężkiej pracy mojej i trenera. Jemu też dedykuję ten sukces" - oznajmiła tuż po walce.
Ależ "awantura" w klatce FAME MMA. Jakub Kosecki brutalnie rozbity. Nokaut
Marianna Schreiber wywołała poruszenie w sieci. Wszystko przez ostatnie wpisy
Choć związana jest z federacją CLOUT MMA, Marianna Schreiber nie miała zamiaru opuścić gali FAME MMA 20, która odbyła się 10 lutego w krakowskiej TAURON Arenie. Kobieta najpierw opublikowała w sieci wymowne wideo, w którym zasmucona oznajmiła, że... spóźniła się na swoją walkę. Po dotarciu na miejsce zamieściła w mediach społecznościowych kolejny wpis, gdzie żaliła się swoim fanom.
Gdzie są plakaty? Gdzie są moje podobizny? Jestem załamana. To nie tak powinno wyglądać. Potencjał w Krakowie jest, ale bez moich plakatów - mały niesmak pozostanie ze mną na długo
Na wpis 31-latki od razu zareagowali kibice. Przypomnieli oni zawodniczce MMA, że jest ona związana z CLOUT MMA i nie może oczekiwać, że na galach innych federacji będą pojawiały się plakaty w jej wizerunkiem. Wielu internautów posunęło się nawet o krok dalej i w dość krytycznych słowach przypomniało kobiecie, że "nie jest ona pępkiem świata". Schreiber zamieściła więc w sieci kolejny wpis, odpowiadając przy okazji na uszczypliwe komentarze kibiców.
Kochani! Niektórzy z Was piszą mi, że jak mogę narzekać na to, iż nie było na Fame MMA moich plakatów i jak mogę mówić, że spóźniłam się tam na swoją walkę - skoro walczę w innej federacji - Clout MMA. 1. Niezależnie od tego, gdzie walczę, to na tego typu imprezach powinnam być promowana - bo mi się to po prostu należy. 2. W moim życiu ostatnio dzieje się naprawdę dużo, więc miałam prawo pomylić federacje
I tym razem na reakcję internautów nie trzeba było długo czekać. Pod wpisem małżonki polityka PiS zawrzało. "Ego top widzę rośnie", "Ile ty masz lat że tak ci się w d.... głowie poprzewracało, masz męża, dziecko a zachowujesz się jak nastolatka. To nie ma nic wspólnego z niezależnością", "Te twoje bajt posty po kliki zaczynają być trochę żenujące. Rozumiem potrzeby promocyjne, ale te można robić ze smakiem", "To nawet zabawne nie jest" - przyznali kibice.
Niebywałe sceny na FAME MMA. Sensacja na starcie, a potem show. Zwycięzca zgarnął 1,5 mln złotych








![Skuteczne zagrywki Polek i USA w Osace. Zobacz najlepsze serwisy meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N12CM4G0KUKC2-C401.webp)


