Zaskakujący ruch Mameda Chalidowa. Legenda KSW długo to ukrywała
Mamed Chalidow od pewnego czasu podsycał ciekawość fanów na swoim Instagramie tajemniczymi zapowiedziami, aż w środę, 25 lutego, padł oficjalny komunikat w tej sprawie. Legendarny zawodnik KSW startuje z nowym biznesem. To zupełnie nowy rozdział w jego życiu. - Zawsze stawiałem na naturę, zdrowie i równowagę - zapewnia gwiazdor.

Kilka dni temu sieć obiegło sensacyjne ogłoszenie KSW. W sobotni poranek, 21 lutego, dowiedzieliśmy się, że do oktagonu federacji ponownie wejdzie Mamed Chalidow. Legendarny zawodnik stoczy pojedynek o pas mistrzowski wagi średniej z Pawłem Pawlakiem podczas kwietniowej gali organizacji.
Polak czeczeńskiego pochodzenia stanie zatem przed kolejną szansą w karierze, aby zostać mistrzem organizacji. Chalidow przewodził już kategorii średniej w latach 2020-2021, kiedy to najpierw znokautował Scotta Askhama w walce o pas, a następnie sam padł na deski po jednym z ciosów zadanych przez Roberto Soldicia.
Mamed Chalidow chce zarobić na tym fortunę. Oto nowy biznes legendy KSW
Mamed Chalidow krótko po ogłoszeniu swojego powrotu do oktagonu postanowił jeszcze bardziej rozpalić wyobraźnię fanów. Zawodnik za pośrednictwem mediów społecznościowych zapowiedział, że wkrótce przekaże im kolejną porcję niezwykle istotnych wieści.
Nadeszły one w środę, 25 lutego, a tajemniczym ogłoszeniem okazało się otwarcie przez legendę KSW nowego biznesu. Chalidow wchodzi na rynek z własnymi suplementami dla sportowców.
- Sukces to proces, który zaczyna się długo przed wejściem do klatki. To suma tego, jak traktujesz swoje ciało, jak odpoczywasz i co dostarczasz swojemu organizmowi każdego dnia. [...] Zawsze stawiałem na naturę, zdrowie i równowagę. Unikałem dróg na skróty, sztuczności i chemii, która daje chwilowy efekt, ale w dłuższej perspektywie odbiera siły - opisuje swoją motywację Mamed Chalidow.
Legenda KSW w ostatnich dniach zszokowała także swoich obserwujących późnymi treningami wynikającymi z ramadanu, który zabrania mu spożywania jakichkolwiek posiłków od świtu do zmroku. - Ja po prostu trenuję w nocy, jak już mogę jeść i pić - wyjaśnił Chalidow w rozmowie w "Kanale Sportowym".
Materiał, którym Mamed Chalidow reklamuje swój produkt, został utrzymany w klimacie nawiązującym do aktualnego sposobu na trening byłego mistrza KSW. Widzimy w nim zawodnika, ale i wilka, którzy samotnie o świcie przemierzają nieznane leśne tereny.
Czas pokaże, czy nowo otwarty biznes Chalidowa okaże się ogromnym sukcesem, czy jedynie marką skupioną wokół jego fanów.












