Wygrał w Vegas 100 tys. dol. Nagłe wieści o kolejnym wyróżnieniu dla Polaka
Trwa piękny czas Polaka w UFC. Michał Oleksiejczuk kilka tygodni temu walczył na gali organizacji w Las Vegas, a jego walka z Marcem-Andre Barriaultem okazała się niezwykle widowiskowa. Polski zawodnik po zakończeniu pojedynku mógł cieszyć się ze zwycięstwa, ale i z bonusu w wysokości 100 tys. dol. za najlepszy pojedynek wieczoru. To jednak nie wszystko. Federacja poinformowała właśnie o kolejnym wyróżnieniu dla popularnego "Husarza".

Michał Oleksiejczuk ma za sobą niezwykle udany czas w UFC. Polak od początku 2025 r. może pochwalić się serią trzech wygranych z rzędu. Ostatnie zwycięstwo "Husarza" z Marcem-Andre Barriaultem na gali zorganizowanej w Meta Apex w Las Vegas zagwarantowało mu nawet bonus za walkę wieczoru od organizacji w wysokości 100 tys. dol.
Starcie Polaka z Kanadyjczykiem rozegrało się 7 lutego na pełnym dystansie trzech rund, a w każdej z nich sędziowie dostrzegli przewagę Oleksiejczuka. Największy opór ze strony Barriaulta miał miejsce w drugiej odsłonie walki, natomiast "Husarz" szybko rozpracował rywala i odpowiedział mu własną serią ciosów.
Ogromne wyróżnienie dla Polaka w UFC. Jego walka okazała się absolutnym hitem
W niedzielę wieczorem, 1 marca, dowiedzieliśmy się, że wspomniane 100 tys. dol. nie jest jedynym wyróżnieniem, które Oleksiejczuk otrzymał od organizacji. UFC poinformowało, że pojedynek Polaka z Kanadyjczykiem został uznany za najlepszą walkę miesiąca w federacji.
- Daliśmy walkę miesiąca w UFC. HUSARZ NIGDY SIĘ NIE PODDAJE - napisał Oleksiejczuk na swoim profilu na Instagramie.
Po ogłoszeniu Oleksiejczuk jeszcze raz postanowił podziękować Barriaultowi za stoczoną walkę, a panowie wymienili się uprzejmościami. Co ciekawe, pojedynek Polaka z Kanadyjczykiem był trzecim z rzędu, w którym drugi z zawodników mógł pochwalić się zdobyciem bonusu od organizacji.
Marc-André Barriault rozpoczął dobrą serię od wyróżnienia za występ wieczoru z Bruno Silvą, a następnie z Sharą Magomedowem otrzymał premię za najlepszą walkę na gali. Pojedynek z Polakiem, mimo przegranej, to kolejne 100 tys. dol. na jego konto.
Warto odnotować, że na lutowej gali UFC wystąpili także Jakub Wikłacz oraz Klaudia Syguła. Popularny "Masa", podobnie jak Oleksiejczuk, również zdobył bonus od organizacji. Jego łupem padła premia za występ wieczoru.












