Reklama

Reklama

UFC Vegas 28. Marcin Tybura: Zasłużyłem na wielką walkę

Marcin Tybura podczas gali UFC Vegas 28 pokonał w znakomitym stylu Walta Harrisa. Tuż po zakończeniu walki Polak za pośrednictwem Twittera zaapelował do organizatorów w temacie kolejnego pojedynku.

Nasz rodak mimo kiepskiego otwarcia zdołał znokautować przeciwnika już w pierwszej rundzie, zyskując duże uznanie ekspertów i dodatkowy bonus w kategorii "Performance of the Night". Było to jego piąte zwycięstwo z rzędu - sukces, którym pochwalić może się zaledwie 7% zawodników federacji. Nic zatem dziwnego, że Tybura liczy, iż jego kolejna walka będzie pojedynkiem o znacznie większej randze.

- Kto następny? Z pięcioma zwycięstwami z rzędu zasłużyłem na duże starcie, jak walka wieczoru przeciwko Curtisowi Blaydesowi. Co myślisz? - napisał na Twitterze, "zaczepiając" przy tym swojego potencjalnego, kolejnego przeciwnika. 

Reklama

Popularny "Razor" to aktualnie numer cztery rankingu wagi ciężkiej. Polak przed swoją walką klasyfikowany był na 11. pozycji.

TC



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje