Reklama

Reklama

UFC on ESPN 10. Brutalne nokauty. Trzy walki trwały zaledwie 113 sekund

Sobotnia gala UFC on ESPN 10 w Las Vegas zapisała się w historii mieszanych sztuk walki. Trzy pierwsze pojedynki nie trwały nawet minuty. Każdy z nich kończył się brutalnym nokautem.

Wydarzeniem wieczoru było zwycięstwo Cynthii Calvillo nad byłą pretendentką do tytułu Jessicą Eye. Jednak walki poprzedzające ten pojedynek okazały się bardziej ekscytujące.

Reklama

Krwawą jatkę rozpoczęło starcie Christiana Aguilery z Anthonym Ivy. Tylko przytomność umysłu i refleks sędziego uchroniły drugiego z wymienionych przed ciężkim nokautem. Arbiter wkroczył do akcji, kiedy Ivy padł po potężnym ciosie w głowę. Aguilera znokautował przeciwnika w 59 sekundzie.

W sobotni wieczór Tyson Nam po raz trzeci wszedł do klatki od momentu, kiedy dołączył do UFC. Nikt się chyba nie spodziewał, że błyskawicznie rozprawi się z rywalem. Zarruch Adaszew padł na deski w 32 sekundzie. Walkę zakończył potworny hak Nama. Sędzia Herb Dean w porę rzucił się, żeby ochronić mocno zranionego Adaszewa.

Jeszcze szybciej zakończył się kolejny pojedynek. Julia Avila potrzebowała zaledwie 22 sekund, żeby pokonać Ginę Mazany.

Pierwszy trzy walki gali UFC on ESPN 10 trwały tylko 113 sekund.

RK

Dowiedz się więcej na temat: UFC

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje