Reklama

Reklama

UFC Fight Night: Trzecie z rzędu zwycięstwo Marcina Tybury! Wygrał jednogłośną decyzją

W nocy z soboty na niedzielę w Abu Zabi odbyła się gala UFC Fight Night. Marcin Tybura (20-6-0, 7KO, 6 Sub) pokonał Bena Rothwella (38-13-0, 28 KO, 6 Sub) przez jednogłośną decyzję sędziów! To trzecia z rzędu wygrana Polaka.

W walce wieczoru Marlon Moraes (23-7-1, 10 KO, 6 Sub) zmierzył się z Corym Sandhagenem (13-2-0, 5 KO, 3 Sub). Starcie na początku drugiej rundy zakończył Sandhagen nokautując Moraesa obrotówką i powracając tym samym na ścieżkę zwycięstw.

Reklama

Bohaterami co-main eventu byli Edson Barboza (21-9-0, 12 KO, 1 Sub) i Makwan Amirkhani (16-5-0, 1 KO, 11 Sub). Barboza nie dał żadnych szans rywalowi i pokonał go jednogłośną decyzją sędziów.

Zanim do oktagonu UFC weszli powyżej wymienieni zawodnicy, obserwowaliśmy bój Marcina Tybury z Benem Rothwellem. Polski ciężki pokonał faworyzowanego Amerykanina przez jednogłośną decyzję sędziów. Zwycięstwo z "Big Benem" to trzecia z rzędu wygrana Tybury.

Już od pierwszych sekund w oktagonie UFC Tybura był zasypywany serią ciosów Rothwella. Polak bronił się gardą i próbował dystansować, ale Amerykanin mocno napierał, wyprowadzając celne ciosy proste, sierpowe, podbródkowe, a także na korpus. Po minucie Tybura skontrował low kicka przeciwnika i mocno uderzył prostymi. Kolejne minuty walki to wymiany ciosów w stójce, gdzie Rothwell stale napierał, a Tybura cofał się i sporadycznie atakował serią ciosów. "Big Ben" przyjmując kilka uderzeń wrócił do ofensywy pod koniec pierwszej rundy, a w ostatnich sekundach zdecydował się na wysokie kopnięcie, po którym stracił równowagę i upadł na matę.

W drugiej rundzie zobaczyliśmy Tyburę w odmiennej dyspozycji, był aktywniejszy, jego ciosy proste i low kicki dochodziły do rywala. Pierwszą minutę zawodnicy walczyli w stójce, następnie na krótko przeszli do klinczu i ponownie wrócili do zadawania ciosów w stójce. Na twarzy Rothwella zaczęło malować się wielkie zmęczenie, do tego momentu miał przewagę nad Tyburą w liczbie trafionych ciosów. Do zakończenia drugiej rundy Polakowi udało się wyrównać wynik.

Początek trzeciej odsłony nieznacznie różnił się od poprzednich. Dopiero po dwóch minutach Polak sprowadził walkę do parteru, gdzie zasypał ciosami Amerykanina, który z tej pozycji nie był w stanie odwrócić losów starcia. Tybura do ostatnich sekund starcia kontynuował zadawanie ciosów rękoma i łokciami.

Wszyscy sędziowie wskazali na zwycięstwo Marcina Tybury (3 x 29-27), który po walce wyraził chęć zmierzenia się z rywalem z czołowej dziesiątki kategorii ciężkiej UFC.

Dla polskiego zawodnika, było to siódme zwycięstwo w organizacji UFC. W swojej zawodowej karierze wygrał m.in. z Viktorem Pestą, Luisem Henrique, Andreiem Arlovskim, Stefanem Struvem, Sergeyem Spivakiem i Maximem Grishinem, a w ostatnich pojedynkach pokonał Ovince’a St. Preux oraz Stefana Struv’a.

WYNIKI:

Walka wieczoru:

135 lb: Cory Sandhagen (MMA 13-2-0) pokonał Marlona Moraesa (MMA 23-7-1) przez techniczny nokaut (wysokie kopnięcie z obrotu i uderzenia w parterze) w rundzie drugiej (1:03)

Karta główna:

145 lb: Edson Barboza (MMA 21-9-0) pokonał Makwana Amirkhaniego (MMA 16-5-0) jednogłośną decyzją sędziów
265 lb: Marcin Tybura (MMA 20-6-0) pokonał Bena Rothwella (MMA 38-13-0) jednogłośną decyzją sędziów (29-28, 29-28, 29-28)
185 lb: Dricus Du Plessis (MMA 15-2-0) pokonał Markusa Pereza (MMA 12-4-0) przez techniczny nokaut (uderzenia w parterze) w rundzie pierwszej (3:22)
265 lb: Tom Aspinall (MMA 9-2-0) pokonał Alana Baudota (MMA 8-2-0) przez techniczny nokaut (uderzenia w parterze) w rundzie pierwszej (1:35)
145 lb: Ilia Topuria (MMA 9-0-0) pokonał Youssefa Zalala (MMA 10-3-0) jednogłośną decyzją sędziów (29-28, 29-28, 29-28)

Karta wstępna:

185 lb: Tom Breese (MMA 12-2-0) pokonał KB Bhullara (MMA 8-1-0) przez techniczny nokaut (uderzenia w parterze) w rundzie pierwszej (1:42)
265 lb: Chris Daukaus (MMA 10-3-0) pokonał Rodrigo Nascimento (MMA 8-1-0) przez nokaut (uderzenia w stójce) w rundzie pierwszej (0:45)
185 lb: Joaquin Buckley (MMA 11-3-0) pokonał Impę Kasanganaya (MMA 8-1-0) przez nokaut (latające kopnięcie z obrotu) w rundzie drugiej (2:03)
135 lb: Tony Kelley (MMA 7-2-0) pokonał Alego Al Qaisego (MMA 8-5-0) jednogłośną decyzją sędziów (30-27, 29-28, 29-28)
145 lb: Giga Chikadze (MMA 11-2-0) pokonał Omara Moralesa (MMA 10-1-0) jednogłośną decyzją sędziów (30-27, 30-27, 30-27)
135 lb: Tracy Cortez (MMA 8-1-0) pokonała Stephanie Egger (MMA 5-2-0) jednogłośną decyzją sędziów (30-27, 30-27, 30-27)
125 lb: Tagir Ulanbekov (MMA 13-1-0) pokonał Bruno Silvę (MMA 10-6-2) jednogłośną decyzją sędziów (30-27, 29-28, 29-28)

PeZet, Polsat Sport

Dowiedz się więcej na temat: UFC Fight Night | Marcin Tybura

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje