Reklama

Reklama

UFC 259. Trener Jana Błachowicza: Taki był plan

Jan Błachowicz pokonał Israela Adesanyę i obronił pas mistrza UFC w wadze półciężkiej. Pod wrażeniem formy swojego podopiecznego był trener Robert Jocz. - Człowiek, który nigdy nie przegrał jest wyzwaniem i to wyzwanie Janek pokonał – powiedział w Polsacie Sport.

Błachowicz miał znacznie trudniejszą przeprawę, niż w walce z Dominickiem Reyesem, kiedy wywalczył tytuł. Wtedy znokautował rywala. Teraz wygrał na punkty.

Reklama

Zaprezentował się jednak bardzo dobrze. Pokazał, że potrafi wytrzymać walkę na dystansie pięciu rund. W parterze zdominował rywala. Po walce radości nie krył główny trener Błachowicza Robert Jocz.

- Taki był plan. Rywal bardzo dobrze bronił obalenia. W miarę trwania walki Jan miał próbować obalać, trzymać Adesanyę na ziemi i to się udało zrealizować - mówił Jocz w rozmowie z Polsatem Sport.

Adesanya postawił trudne warunki

Do tej pory Adesanya był niepokonany. Wygrał 20 walk z rzędu. Jest mistrzem UFC w kategorii średniej. Pierwszy raz walczył jednak w półciężkiej. Robert Jocz przyznał, że ten element utrudnił przygotowania. Docenił też klasę Nigeryjczyka.

- Przeciwnik dobrze zmieniał tempo. Nagle przyśpieszał. Janek mówił, że weszło kilka ciosów, które odczuł - powiedział.

- Wielką niewiadomą było, jak Adesanya zaprezentuje się w nowej kategorii. Walczył bardzo dobrze, mógłby zostać i się bić. Człowiek, który nigdy nie przegrał jest wyzwaniem i to wyzwanie Janek pokonał - przyznał trener polskiego mistrza.

MP

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl!

Dowiedz się więcej na temat: Jan Błachowicz | Robert Jocz | UFC 259

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje