Reklama

Reklama

UFC 253. Bracia Collins zorganizowali imprezę powitalną dla Jana Błachowicza

27 września Jan Błachowicz został mistrzem UFC w wadze półciężkiej po zwycięstwie nad Dominickiem Reyesem. Po powrocie do kraju miał czas, by odpocząć, ale też świętować swój historyczny triumf. Polak zapowiedział, że będzie cieszył się tym, co się stało i słowa dotrzymał. Wyjątkową imprezę przygotowali dla niego bracia Collins, a efekty ich starań zostały opublikowane w mediach społecznościowych.

Zwycięstwo Błachowicza było nie tylko niezwykle prestiżowe, lecz także widowiskowe. Polak znokautował Reyesa w drugiej rundzie, łamiąc uprzednio jego nos.

Reklama

Po powrocie do kraju "Cieszyński Książę" zdradził na lotnisku, jakie są jego plany na najbliższe dwa tygodnie.

- Teraz będę się cieszył tym, co się stało i szykował się na narodziny syna. Czekają mnie dwa tygodnie przerwy od treningu, później zacznę się lekko ruszać. Zobaczymy, na pewno dużo się będzie działo - zdradził uśmiechnięty Błachowicz.

Rzeczywiście, polski zawodnik nie mógł narzekać na brak wrażeń. Spotkał się między innymi z premierem Mateuszem Morawieckim. Uczestniczył także w wyjątkowej imprezie, jaką zorganizowali dla niego znani ze świata motoryzacji bracia Collins, którzy opublikowali w mediach społecznościowych nagranie z przyjęcia na cześć Błachowicza.

Na filmiku zarejestrowano wznoszone toasty oraz wręczanie tortu, który pokroił sam Błachowicz.

- A mistrza UFC wita się tak - napisali na Instagramie bracia Collins.

"Cieszyński Książę" nie pozostał im dłużny, zamieszczając post z podziękowaniami.

- Teraz już wiem, po co zostaje się mistrzem - stwierdził Błachowicz.

TB

Dowiedz się więcej na temat: Jan Błachowicz | Bracia Collins | ufc 253

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama