Tu nie wolno było mrugać. Jeden cios i brutalny koniec walki. Co za precyzja
W długo wyczekiwanej walce wieczoru gali XTB KSW 118 doszło do starcia dwóch niezwykle agresywnych zawodników. Piotr "Qber" Kuberski zmierzył się z Michałem Michalskim, a stawką pojedynku był tymczasowy pas mistrza wagi średniej. Była to bitwa z cyklu "proszę nie mrugać" i zakończyła się już w pierwszej rundzie. Kuberski trafił niezwykle precyzyjnym ciosem prostym w rozpędzonego rywala. Michalski padł na ziemię i po chwili był już koniec boju. Kibice i eksperci widzą już na horyzoncie możliwą batalię Piotra Kuberskiego z Pawłem Pawlakiem.

W walce wieczoru gali XTB KSW 118 doszło do starcia o tymczasowy pas kategorii średniej pomiędzy Piotrem Kuberskim a Michałem Michalskim. Pojedynek od początku budził ogromne zainteresowanie kibiców, ponieważ naprzeciw siebie stanęli dwaj czołowi zawodnicy dywizji, którzy od dłuższego czasu byli wymieniani w gronie kandydatów do walki o mistrzowski tytuł.
"Qber" przystępował do tego starcia jako jeden z najbardziej rozpędzonych zawodników w całej organizacji. Reprezentant ANKOS MMA imponował skutecznością, a większość swoich zwycięstw odnosił przed czasem. Polak wypracował opinię niezwykle agresywnego i widowiskowego fightera. Seria efektownych wygranych sprawiła, że wielu ekspertów zaczęło wskazywać go jako przyszłego dominatora kategorii średniej, choć przed nim cały czas może stać wielkie wyzwanie w postaci Pawła Pawlaka.
Po drugiej stronie klatki stanął Michał Michalski, czyli zawodnik znany z ogromnej odporności, charakteru i doświadczenia zdobywanego przez lata w polskiej organizacji. "Cukier" przeżywa "drugą młodość" i przez to wielokrotnie udowadniał, że potrafi odnaleźć się w trudnych momentach i odwracać losy pojedynków.
Stawką pojedynku był tymczasowy pas mistrzowski kategorii średniej, co dodatkowo podnosiło rangę całego wydarzenia. Starcie zapowiadało się jako konfrontacja dwóch ofensywnie nastawionych zawodników, którzy słyną z mocnego tempa i chęci kończenia walk przed czasem. Krótko mówiąc wspominane zestawienie dwóch stójkowiczów należało do cyklu elitarnych bitew "proszę nie mrugać".
Oczekiwania się potwierdziły. Od początku było bardzo elektrycznie. Michalski starał się ostro skracać dystans, kilka razy trafiając przeciwnika. Po około dwóch minutach nadział się na nie najmocniejszą, ale jakże precyzyjną kontrę lewym prostym na szczękę. "Cukier" padł na ziemię, a Kuberski ruszył i dokończył dzieła zniszczenia.
"Qber" zachował tym samym swój tymczasowy pas wagi średniej i stał się oficjalnym pretendentem do walki z Pawłem Pawlakiem o pełnoprawne trofeum, która może odbyć się jeszcze w tym roku.





![Mundial 2026: Argentyna - Algieria. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MXI4EEN6TNS1Q-C401.webp)




