Trzęsienie ziemi w FAME MMA, powiedzieli "dość". Ogłoszono głośne odejście
To nie były plotki. FAME MMA oficjalnie ogłosiło zakończenie długoletniej współpracy ze składem sędziowskim prowadzonym przez Piotra Jarosza. W ostatnim czasie jego autorytet został mocno nadszarpnięty przez zawodników. Kulisy podjęcia trudnej decyzji w "Kanale Sportowym" skomentował jeden z włodarzy, Michał "Boxdel" Baron. - Drogi muszą się rozejść - mówi.

FAME MMA 31 zagwarantowało fanom mnóstwo emocji, a w oktagonie federacji doszło do wielu nieoczywistych rezultatów. Faworyci turnieju boksu w małych rękawicach nie dotarli nawet do finału. Akop Szostak odpadł już w półfinale. Kasjusz "Don Kasjo" Życiński musiał natomiast z niego zrezygnować po kontuzji odniesionej w pierwszej walce.
Nikt nie spodziewał się jednak, że wspomniana gala może także zakończyć długoletnią współpracę pomiędzy FAME MMA a Piotrem Jaroszem i jego składem sędziowskim.
- FAME MMA 31 było ostatnią galą Piotra Jarosza w roli sędziego w oktagonie FAME. Po analizie ostatnich wydarzeń oraz przebiegu dotychczasowej współpracy podjęliśmy decyzję o zamknięciu tego etapu i wprowadzeniu zmian w obszarze sędziowskim Federacji. Dziękujemy Piotrowi za lata obecności przy projektach FAME, za zaangażowanie oraz za udział w wielu ważnych momentach naszej historii - czytamy w oficjalnym komunikacie organizacji.
Rozłam w FAME MMA. "Boxdel" mówi wprost. "Drogi muszą się rozejść"
Wspomniana decyzja wynika z faktu, że w ostatnim czasie autorytet Piotra Jarosza mocno został nadszarpnięty przez zawodników. Nawet w trakcie walki potrafili oni wchodzić w wymiany słowne z jego arbitrami. Czarę goryczy z pewnością przelała również sytuacja z odprawy przed galą FAME MMA 31, kiedy popularny "Don Kasjo" wszedł w ostrą wymianę z sędzią głównym i odmówił mu podpisania regulaminu.
Jednym z przedstawicieli federacji, który publicznie postanowił zabrać głos po głośnym oświadczeniu, jest jej włodarz Michał "Boxdel" Baron. 31-latek podczas wizyty w "Kanale Sportowym" zdradził, że organizacja od pewnego czasu spekulowała nad możliwością wymiany składu sędziowskiego.
- Z naszej strony też to już zaczęło być problematyczne. Nie tylko przy tej gali, ale już od FAME MMA 26 Gold, gdzie autorytet Piotra Jarosza dość mocno upadł. Były też jakieś próby pogodzenia tego, dlatego później od FAME 26 do tej edycji, którą aktualnie mamy, sędzia Piotr jeszcze z nami współpracował - rozpoczął.
- Niestety myślę jednak, że to jest dobra decyzja. Wyjdzie to na dobre jednej i drugiej stronie. Mam nadzieję, że Piotrek znajdzie kolejnych partnerów, z którymi będzie mógł współpracować. Też życzę mu powodzenia prywatnie. Bardzo się lubimy. Jest wszystko okej. Biznesowo po prostu te drogi muszą się rozejść, bo myślę, że widz tego oczekuje i zawodnicy również. Sędzia nigdy już takiego autorytetu mieć nie będzie jak miał go jeszcze kilka lat temu - dodał.
Sędzia Piotr Jarosz jest uznanym sędzią sportów walki w Polsce. Niewykluczone, że po zakończeniu współpracy z FAME MMA i krótkiej przerwie na odpoczynek, szybko znajdzie dla siebie nowe miejsce do pracy.










![Szybka odpowiedź Brazylii, wprawili rywali w osłupienie [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MWV4B4EQH7I3S-C401.webp)
