To byłby hit transferowy, gigant może sięgnąć po mistrza. Dyrektor zabrał głos
Na takie wieści czekano. Dyrektor sportowy KSW, Wojsław Rysiewski, podczas swojej wizyty w "Kanale Sportowym" zdradził, co federacja sądzi o zorganizowaniu kolejnego freakowego pojedynku na swojej gali. Jego słowa mówią wszystko. Mistrz Prime MMA w zasięgu zainteresowania.

Wojsław Rysiewski od lat pełni funkcję dyrektora sportowego w KSW. To właśnie on jest odpowiedzialny za tworzenie karty walk, którą następnie fani mieszanych sztuk walki mogą oglądać na galach organizacji.
Od pewnego czasu KSW zdaje się odchodzić od rygorystycznych zasad dotyczących tego, że tylko zawodowcy mogą wystąpić na jej wydarzeniach. Organizacja powoli wdraża do swojego środowiska również freak fighterów - ostatnio dołączyli do niej Adam "AJ" Josef i Piotr Lisek.
KSW otwarte na kolejny sensacyjny ruch. Dyrektor sportowy mówi o mistrzu
Pierwszy z zawodników, już na początku swojej przygody w KSW, popisał się nie lada osiągnięciem. Adam Josef w pierwszej rundzie walki z Piotrem Liskiem brutalnie znokautował lekkoatletę uderzeniem z kolana w głowę. W czwartek, 5 lutego, pojawiły się sensacyjne wieści o tym, że AJ ponownie mógłby wejść do klatki organizacji. Wojsław Rysiewski ma być otwarty na zakontraktowanie Gabriela "Arab" Al-Sulwiego.
- Arab vs AJ? Pewnie miałoby to rację bytu w KSW, ale czy zasypiam i myślę o takich pojedynkach? Nie - krótko podsumował dyrektor sportowy KSW.
Wypowiedź Wojsława Rysiewskiego jest efektem ostatniej deklaracji aktualnego mistrza Prime MMA. "Arab" podczas swojej ostatniej wizyty w "Kanale Sportowym" wskazał AJ jako wymarzonego rywala do następnej walki.
Dyrektor sportowy KSW zaznaczył jednak, że wspomniane zestawienie nie elektryzuje go na tyle, aby ciągle o nim myślał. Niewykluczone jednak, że gdyby społeczność wyraziła chęć zobaczenia takiego pojedynku na KSW, to strony usiadłyby do rozmów.












