Reklama

Reklama

"To będzie lepsza walka niż ta z Esparzą!" - Joanna Jędrzejczyk przed UFC Berlin

Już w tę sobotę, jedno z najbardziej wyczekiwanych starć w polskim MMA! Pierwsza historyczna obrona pasa mistrzowskiego przez Joannę Jędrzejczyk, która podejmować będzie Jessicę Penne.

Pierwsza w historii polskiego MMA obrona pasa mistrzowskiego UFC zbliża się wielkimi krokami. Już w sobotę Joanna Jędrzejczyk zmierzy się z Jessicą Penne o prymat na świecie w kategorii słomkowej.

Podczas dzisiejszego spotkania z mediami przed UFC Fight Night w Berlinie Polka z zachwytem mówiła o tym, jak zmieniło się jej życie w ostatnim roku.

- To był szalony rok, ale bardzo szczęśliwy dla mnie. Byłam bardzo zajęta. To będzie moja szósta walka w przeciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Mam wielu nowych fanów w Polsce. Jestem bardzo szczęśliwa, że to ja przywiozłam pas UFC na Stary Kontynent. Mam nadzieję, że będzie więcej czempionów z Europy - mówi.

Reklama

Zapytana o to, czy boi się umiejętności grapplerskich rywalki, Jędrzejczyk z charakterystycznym dla siebie uśmiechem odpowiedziała:

Jessica ma czarny pas w jiu-jitsu, więc jest bardzo dobra na ziemi. Ale Claudia Gadelha też była czarnym pasem, Carla Esparza miała być najlepszą zapaśniczką w wadze słomkowej UFC - a co pokazała 14 marca? Będę korzystała z kopnięć i ciosów, ale mogę walczyć też w parterze. Jeśli mnie przewróci, podejmę rękawicę - zapowiada.

Wiele mówiło się także o licznych wymianach uprzejmości pomiędzy obiema zawodniczkami w ostatnich tygodniach. Niemniej, mistrzyni na każdym kroku podkreśla, że jest to część tego sportu i służy zupełnie innym celom.

Nie mam w sobie agresji. Lubię, kiedy ludzie dookoła są uśmiechnięci, dlatego nie staram się używać "trash talku". Dzielenie się swoim życiem na portalach społecznościowych przed walką jest jednym z elementów naszej pracy. Lubię to robić. Uważam, że wymiana humorystycznych zdjęć między mną a Penne była zabawna. Wy o tym mówicie, wszyscy dookoła o tym mówią, a zatem wszyscy mówią o UFC w Berlinie, a to jest najważniejsze - mówi.

Polka odniosła się też do niedawnego zakontraktowania przez UFC Jessicy Aguilar - uważanej za jedną z najlepszych na świecie.

Cieszę się, że UFC podpisało Jessicę Aguilar. Ale uważam, że nie będzie mistrzynią UFC. Mam nadzieję, że wygra Claudia Gadelha, a ja zawalczę z tą, która wygra. Oczywiście, może wygrać też Aguilar. Nie mam z tym problemu, chcę walczyć z najlepszymi - dodaje Jędrzejczyk.

Podsumowując całą rozmowę Jędrzejczyk powiedziała:

- Kupiłam specjalną parę butów na jutrzejsze ważenie, więc lepiej patrzcie na moje nogi! To będzie lepsza walka niż ta z Esparzą. Pierwszy pojedynek mistrzowski na Fight Pass. Tworzymy historię!  

Galę UFC Fight Night Berlin będziecie mogli obejrzeć na żywo tylko na Extreme Sports Channel w sobotę od 21:00!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje