Reklama

Reklama

Tak Pudzianowski skomentował walkę z "Bombardierem"

Mariusz Pudzianowski błyskawicznie rozprawił się z "Bombardierem" na gali KSW 64. "Pudzian" krótko skomentował swoje zwycięstwo.

- Jestem tutaj i robię to, co kocham - powiedział Pudzianowski (16-7, 11 KO) po tym, jak znokautował Bombardiera (2-1, 2 KO).

- Przeciwnika nie można było lekceważyć. To wielkie chłopisko. (...) Mariusz to taki rzemieślnik, który robi, robi... aż kiedyś to musi zaprocentować. Jestem z wami dwanaście lat. Jestem tutaj i robię to, co kocham - podkreślił "Pudzian".

Tylko "Pudzian" może się tym pochwalić

"Pudzian" błyskawicznie rozprawił się z Bombardierem. Walka trwała 18 sekund. Dla byłego strongmana był to jedenasty nokaut w KSW. Takim wynikiem nie może się pochwalić żaden inny zawodnik.

MC, Polsat Sport

Reklama

Czytaj też na Polsatsport.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL