Tajemniczy wpis legendy FAME MMA. Fani są zgodni, on wraca
Amadeusz "Ferrari" Roślik jednym wpisem na platformie Instagram rozpalił wyobraźnię fanów. Gwiazdor udostępnił na instastories pewną grafikę, która może zdradzać, kiedy dokładnie powróci on do oktagonu FAME MMA. To już naprawdę niedługo. A rywal czeka.

Amadeusz Roślik jest sprawcą jednego z najbardziej brutalnych nokautów w historii FAME MMA. Popularny "Ferrari" podczas FAME MMA 7 najpierw serią ciosów trafił Adriana "Polaka" Polańskiego, a gdy ten bezwładnie spadał na ziemię, dodał do tego jeszcze "soccer kicka" wymierzonego prosto w głowę.
Pojedynek wspomnianej dwójki mimo ogromnej deklasacji ze strony "Ferrariego" zakończył się zwycięstwem "Polaka". Roślik został zdyskwalifikowany przez sędziego za kopnięcie rywala w parterze - powtórki pokazały, że Polański faktycznie znajdował się już na macie. Dawne kontrowersje wokół Amadeusza nie przeszkodziły jednak FAME MMA w wybraniu go na najlepszego zawodnika dekady, a wspomniane starcie na walkę dekady podczas gali FAME Awards.
Zawodnik dekady FAME MMA powraca. To on jest autorem brutalnego nokautu
W ostatnim czasie "Ferrari" znów dał o sobie znać fanom. Wszystko za sprawą tajemniczego wpisu, który pojawił się na jego profilu na platformie Instagram. Zawodnik udostępnił na nim krótkie nagranie z napisem "FAME", a także opatrzył je pytaniem. - Mówi wam coś numer 30? - napisał.
Ten ruch fani oceniają jednoznacznie - według nich popularny "Ferrari" będzie kolejnym ogłoszonym zawodnikiem do walki na FAME MMA 30: Icons. Jako potencjalnego rywala dla gwiazdora wskazuje się Pawła Bombę, z którym Roślik mierzył się kilka lat temu na gali High League, wówczas zwycięstwo padło łupem Amadeusza.
Sam Bomba w trakcie rozmowy z "Szalonym Reporterem" wskazał, że"Ferrari ma coś, co należy do niego". Zawodnikowi oczywiście chodziło o zwycięstwo w ich walce.
Już wkrótce organizacja powinna odkryć więcej kart swojej nadchodzącej gali FAME MMA 30: Icons. Niewykluczone, że wystąpi na niej również największa legenda federacji -Amadeusz "Ferrari" Roślik. Na ten moment fanom nie pozostaje jednak nic innego, jak po prostu czekać na oficjalne potwierdzenie. Wydarzenie odbędzie się już 21 marca na PreZero Arenie w Gliwicach.













