Szpilka zapytany o debiut Materli w Fame MMA. Naprawdę to powiedział
W polskich freak fightach działo się już tyle, że naprawdę trudno jest zaskoczyć kibiców. A jednak, udało się to włodarzom Fame MMA, którzy na występ podczas jednej ze swoich gal namówili prawdziwą legendę - Michała Materlę. Na temat debiutu utytułowanego fightera we freak fightach wypowiedział się jego bliski przyjaciel i równie doświadczony sportowiec, Artur Szpilka.

W polskim świecie sportów walki nieczęsto zdarzają się momenty, które jednocześnie zaskakują, inspirują i wywołują lawinę komentarzy. 6 września 2025 roku może być jednym z takich dni. Tego wieczoru, na gali FAME 27 w Gliwicach, w świat freak fightów wkroczy Michał Materla - absolutna legenda polskiego MMA, były mistrz KSW i EFM, jeden z najbardziej utytułowanych zawodników w historii tej dyscypliny w naszym kraju. Jego przeciwnikiem będzie Dawid "Crazy" Załęcki, a pojedynek odbędzie się na zasadach boksu w małych rękawicach.
Artur Szpilka szczery do bólu. Tak skomentował debiut Michała Materli w Fame MMA
Od momentu ogłoszenie debiutuje Materli w Fame MMA dziennikarze, eksperci i kibice dzielą się swoimi przemyśleniami na temat decyzji utytułowanego zawodnika. Teraz do grona "komentatorów" dołączył równie utytyłowany fighter i bliski przyjaciel Michała Materli, Artur Szpilka. Powiedział on wprost, co sądzi o nadchodzącym debiucie kolegi we freak fightach.
"Jestem przyjacielem i człowiekiem, który idzie za nim w ogień. Bardzo się cieszę. Michał ma problemy z łydką, zdrowiem, więc walka w boksie jest dla niego alternatywą. Daję słowo honoru, nie znam drugiego tak niezłomnego, trenującego ciężko człowieka jak Michał Materla" - powiedział Szpilka na antenie kanału FAME.
W tych słowach nie ma cienia kurtuazji. To wyraz autentycznego podziwu i wsparcia. Szpilka sam przeszedł przez niejedną burzę - zarówno w sporcie, jak i w życiu prywatnym. Wie, co znaczy upadać, wracać, trenować mimo bólu. Dlatego jego słowa o Materli mają ogromne znaczenie.
Na gali FAME 27 oprócz Michała Materli i Dawida Załęckiego zobaczymy jeszcze w akcji m.in. Marcina Najmana, Alana Kwiecińskiego oraz Lexy Chaplin. W walce wieczoru dojdzie natomiast do starcia Tomasza Adamka i Roberto Soldicia. Event odbędzie się 6 września na PreZero Arena Gliwice.











