Szef Fame MMA ujawnia, ile PPV sprzedaje na galę. Te liczby mogą zaskoczyć
Federacje organizujące gale typu freak fight show z roku na rok odnoszą coraz to większe sukcesy. Fani sportów walki chętnie oglądają bowiem pojedynki, w których udział biorą znani influencerzy, muzycy i aktorzy. Bilety na gale freakowe sprzedają się obecnie "jak świeże bułeczki", a kibice, którzy nie są w stanie obejrzeć walk na żywo, chętnie wykupują usługę pay-per-view. Jeden z włodarzy Fame MMA zdradził, ile PPV federacja sprzedaje na wydarzenie.

Gale typu freak fight show z roku na rok cieszą się coraz większym zainteresowaniem ze strony fanów sportów walki zarówno w Polsce, jak i za granicą. Z początku podczas tego rodzaju eventów oglądać mogliśmy walki youtuberów i influencerów, obecnie jednak współprace z federacjami freak fightowymi coraz częściej nawiązują znane nazwiska ze świata showbiznesu - muzycy, aktorzy, a nawet sportowcy.
Gwiazdy polskiego showbiznesu przyciągają z kolei swoich fanów, którzy nie mogą ominąć szansy, aby obejrzeć swoich idoli w oktagonie. Takim oto sposobem federacje freak fightowe zarabiają coraz to bardziej imponujące kwoty.
Fame MMA zarabia na PPV krocie. Szef organizacji zdradza
Dziennikarz portalu "Sport.pl", Antoni Patrum miał okazję porozmawiać ze współwłaścicielem jednej z najpopularniejszych freak fightowych federacji w naszym kraju - Michałem "Boxdelem" Baronem z Fame MMA. Mężczyzna zdradził, ile użytkowników wykupuje opcję PPV (pay-per-view) przed każdą galą. Zwrócił też uwagę na bardzo ważną kwestię.
Sprzedajemy po około 500 tys. PPV na galę. Można szacować, że to kilkumilionowa widownia. Mamy dokładne dane, które wskazują, że zdecydowanie największy odsetek naszych widzów to osoby dorosłe. Po drugie, to rodzina i szkoła są odpowiedzialne za kształtowanie postaw młodych ludzi. Na tej zasadzie można zadać pytanie, czy filmy o gangsterach są szkodliwe. Fame to produkt rozrywkowy dla osób powyżej 16. roku życia
2 września na Tauron Arenie w Krakowie odbędzie się 19. już edycja gali Fame MMA. Podczas tego wydarzenia w oktagonie zaprezentują się wielkie gwiazdy freak fightów, w tym m.in. Arkadiusz Tańcula, Piotr "Szeli" Szeliga, Amadeusz "Ferrari" Roślik i Piotr "Tybori" Tyburski. Przed większą publicznością po raz drugi zaprezentuje się także znany polski triathlonista, Robert Karaś. 34-latek debiut w świecie MMA zaliczył stosunkowo niedawno, bo w lutym bieżącego roku. Wówczas zmierzył się z Filipem Marcinkiem i odnotował pierwszy w karierze triumf. Teraz utytułowany sportowiec stanie do walki z Jakubem Nowaczkiewiczem.









![Siatkarki Kanady pokonują Holandię. Pewny triumf w Lidze Narodów [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MXRO9VOQQF0QM-C401.webp)

