Reklama

Reklama

Sonnen lub Henderson dla Jonesa na UFC?

Jon Jones pokonał w miniony weekend Vitora Belforta na UFC 152 i zachował pas federacji w wadze półciężkiej. Emocje po gali jeszcze nie opadły, a już rozpoczęła się dyskusja na temat kolejnego przeciwnika "Bonesa".

Jones zapytany po walce o to, z kim chciałby stoczyć kolejną walkę odparł, że z Danem Hendersonem. Przypomnijmy, że panowie mieli się spotkać podczas UFC 151, ale "Hendo" doznał kontuzji , próba znalezienia zastępcy nie powiodła się, chociaż chętnych do walki z Jonesem nie brakowało, i gala została odwołana. - Musimy dokończyć tą sprawę, chcę tej walki - zaznaczył Jones.

Niepokonany od kwietnia 2010 roku Henderson na pewno byłby poważnym wyzwaniem dla 25-letniego mistrza wagi półciężkiej. "Hendo" wygrał cztery kolejne walki, w tym przez techniczny nokaut z chodzącą legendą MMA, Fedorem Emelianenko i na punkty z Mauricio Ruą.

Reklama

Być może Dana White posłucha głosu fanów i zdecyduje się na inny pojedynek z udziałem Jonesa. Wśród zawodników, którzy chcieli zmierzyć się z "Bonesem" kiedy Henderson doznał kontuzji znalazł się bowiem Chael Sonnen. Do walki ostatecznie nie doszło, ale kibice są przekonani, że emocje byłyby ogromne i naciskają szefa UFC na organizację tego pojedynku.

Sonnen 29 grudnia zmierzy się na UFC 155 z Forrestem Griffinem. Jak wygra będzie dążył do konfrontacji z mistrzem federacji w wadze półciężkiej. - Nie mam żadnych wątpliwości, że Chael wyzwie Jonesa na pojedynek. Wielu kibiców zgłasza się do mnie, widzę, że ludzie chcą tego pojedynku. Będę się musiał nad tym poważnie zastanowić - dodaje White.

W nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu Jones po raz czwarty obronił mistrzowski pas UFC w wadze półciężkiej. "Bones" pokonał Belforta przez poddanie w czwartej rundzie.

DJ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje