Sensacyjne wieści ws. walki pożegnalnej Adamka. Gwiazdor jest gotowy
Tomasz Adamek może jeszcze raz wejść do oktagonu FAME MMA, aby stoczyć w nim swój pożegnalny pojedynek. Potencjalny scenariusz ostatniej walki w karierze boksera zdradził jego menadżer, Mateusz Borek, w rozmowie w programie "To jest Boks". Na słowa znanego dziennikarza natychmiast zareagował również Marcin Najman, który zapowiada powrót z emerytury tylko po to, żeby wysłać na nią legendę polskiego boksu.

Tomasz Adamek we wrześniu 2025 r. wyszedł do walki na FAME MMA 27: Kingdom z Roberto Soldiciem. Popularny "Góral" niestety nie miał szans w starciu z byłym podwójnym mistrzem KSW i przegrał je już w drugiej rundzie, po tym jak dwukrotnie padał na deski.
Legendarnego polskiego boksera najpierw złamał lewy sierpowy Chorwata, a pół minuty od pierwszego liczenia przyjął on kolejny mocny cios na głowę, co poskutkowało zakończeniem walki przez sędziego. Chwilę po ogłoszeniu werdyktu Adamek zaskoczył wszystkich i ogłosił decyzję o zakończeniu kariery.
Menadżer "Górala", Mateusz Borek, w ostatnim czasie przypomniał jednak, że bokser w dalszym ciągu ma obowiązujący kontrakt z FAME MMA na jeszcze jedną walkę. Znany dziennikarz nie wykluczył, że w przypadku satysfakcjonującej oferty Adamek może stoczyć swój pożegnalny pojedynek w organizacji freak fightowej. Starcie miałoby się odbyć ze zdecydowanie słabszym rywalem, a jego potencjalnym terminem miałby zostać koniec 2026 r.
Zaskakująca propozycja dla Adamka. Rywal nie pozostawił złudzeń. Walka pożegnalna na horyzoncie
Na sensacyjne wieści o walce pożegnalnej Adamka postanowił zareagować Marcin Najman, który zgłosił do niej swoją kandydaturę. Popularny "Cesarz" nie ukrywał, że chętnie wróciłby ze swojej emerytury, którą ogłosił w zeszłym roku, aby na dobre wysłać na nią również legendę polskiego boksu.
- Jestem gotów wrócić z emerytury, by pożegnać Tomasza Adamka pod koniec roku. Już raz na formułę MMA z "Cesarzem" się zgodził. Ale było to na kilka godzin przed w********m od Roberto Soldicia, który wybił mu rywalizację w ringu na jakiś czas. Mogę to zrobić, bo wracając z emerytury, jednocześnie wyślę na zasłużoną emeryturę Adamka. A jak wiadomo, liczba emerytów musi się zgadzać - napisał na platformie X.
Mateusz Borek w rozmowie z "To jest Boks" określił szanse na powrót swojego podopiecznego do oktagonu na około 50 proc., a więc wcale nie ma pewności, że do niego dojdzie. Starcie z Marcinem Najmanem wydaje się jednak niezwykle interesujące ze względu na zasięgi, jakie mógłby wygenerować potencjalny pojedynek dwóch byłych bokserów.
Na ten moment ani FAME MMA, ani otoczenie Adamka nie odniosło się w żaden sposób do propozycji Najmana, a więc należy do niej podejść z zachowaniem odpowiedniego dystansu. Niewykluczone, że w przyszłości dowiemy się więcej szczegółów w tej sprawie.













