Poszedł walczyć do FAME, teraz nie kryje szoku. "Cyrk", na kilka dni przed walką
Federacja FAME MMA przyzwyczaiła już fanów do tego, że często sięga po zaskakujące nazwiska, związane także ze światem showbiznesu. Tym razem jedną z największych gwiazd na gali ma być Bartosz Żukowski. Po konferencji promującej FAME 28 nie krył swojego zaskoczenia tym, co dzieje się podczas wydarzenia oraz w samym środowisku, do którego wszedł. - No troszkę cyrk, szczerze mówiąc - stwierdził w rozmowie z kanałem "FanSportu TV".

W historii federacji FAME nie brakowało transferów, które wywoływały ogromne zamieszanie, a wielkie nazwiska miały przede wszystkim za zadanie przyciągnąć uwagę nowych odbiorców. Tak było m.in. z aktorem Sebastianem Fabijańskim. Teraz do klatki FAME wejdzie jego kolega po fachu, Bartosz Żukowski.
Znany przede wszystkim z roli Waldemara Kiepskiego w serialu "Świat według Kiepskich" teraz przekonał się na własnej skórze, jak od środka wygląda świat freak fightów, kiedy pojawił się na ostatniej konferencji promującej nadchodząca galę FAME 28. Po panelu z jego udziałem nie zabrakło oczywiście wywiadów. W jednym z nich podzielił się swoimi przemyśleniami na temat środowiska, w którym przyszło mu się teraz zjawić.
Żukowski zszokowany tym, co dzieje się w FAME MMA. "Cyrk, szczerze mówiąc"
- Czuję się tu, jak kosmita na obcej planecie, naprawdę... Dla mnie to jest wszystko nowe. Zastanawiam się, kogo to interesuje?! Ale widać, kogoś to interesuje, skoro to się rozwija - rozpoczął w swojej rozmowie z kanałem "FanSportu TV" aktor.
Na razie nie potrafię przez to się przegryźć. Nie wiem kto z kim, przeciwko czemu i komu i o czym mówią w ogóle. Są to dla mnie po prostu brednie (…) No troszkę cyrk, szczerze mówiąc.
Jednocześnie aktor wcielający się przez lata swojej zawodowej kariery w kreację Waldusia Kiepskiego nie ukrywał, że dla niego występ na gali FAME to po prostu kolejny ciekawy projekt, którego ma okazję posmakować.
- Z niejednego pieca się chleb jadło. Trzeba eksplorować życie i różne zadania przyjmować i realizować - wyjaśnił Żukowski.
Walka z jego udziałem będzie oczywiście jedną z najważniejszych na gali FAME 28, która odbędzie się już w tę sobotę. Jego rywalem będzie Tomasz Matysiak, "Szalony Reporter".












