Poruszenie po wpisie Chalidowa. Ten moment musiał nadejść. Mocny przekaz ws. kariery
Każda kolejna walka przybliża Mameda Chalidowa do zakończenia kariery. Po starciu z Pawłem Pawlakiem podczas gali XTB KSW 117 legenda polskiego MMA zastanawiała się, jakie będą dalsze losy. Wielu fanów za pośrednictwem mediów społecznościowych namawiało Chalidowa do kontynuowania kariery, ale jak podkreślał sam zawodnik, potrzebował czasu. Teraz wiele wskazuje na to, że legendarny wojownik wie, co z jego przyszłością.

Na pewno nie tak Mamed Chalidow wyobrażał sobie powrót do klatki po ponad rocznej przerwie. 45-latek dostał szansę, aby ponownie znaleźć się na szczycie kategorii średniej i na gali XTB KSW 117 skrzyżował rękawice z mistrzem tej wagi, Pawłem Pawlakiem. Choć z perspektywy widza można było odnieść wrażenie, że Chalidow ma przewagę i zmierza po wygraną, mistrz rozstrzygnął losy pojedynku na swoją korzyść.
Pod koniec czwartej rundy Pawlak obalił rywala i zaczął zasypywać go ciosami z góry. Sędzia zdecydował się przerwać walkę na sekundę przed końcem starcia. Tym samym Pawlak obronił pas, a Chalidow musiał przełknąć gorycz porażki. Już w klatce 45-latek przyznawał, że myślał o zakończeniu kariery po tym pojedynku, ale powstrzymała go reakcja trybun. Fani mocno wspierali Chalidowa przed i w trakcie walki.
Chalidow zadecydował o swojej przyszłości? Wymowny komunikat legendy
Wątpliwości co do przyszłości zawodnik wyraził również w filmie nagranym niedługo po walce i opublikowanym w mediach społecznościowych. "Nie wiem, co będzie dalej. Nie wiem, co z moją karierą. Czy jeszcze zawalczę. Nad tym się zastanowię. Będę to z wami konsultował i będę się tym dzielił" - powiedział wówczas Chalidow i wywołał wśród fanów pewien niepokój dotyczący możliwego zakończenia kariery. Wydaje się jednak, że kolejny krok legendy jest już znany.
A wszystko za sprawą kolejnego wpisu w mediach społecznościowych, który i tym razem wywołał spore poruszenie wśród internautów. Chalidow umieścił na Instagramie wpis z czarno-białym zdjęciem, ale o wiele bardziej wymowny jest opis fotografii. "Po upadku motywacja wzrasta od 1000%!!! Kochani nie powiedzieliśmy ostatniego słowa jeszcze co?" - można przeczytać we wspomnianym opisie.
Można więc przypuszczać, że Chalidow jest bliższy podjęcia decyzji o kontynuowaniu kariery niż o jej zakończeniu. Fani w komentarzach namawiają zawodnika, aby nie mówił tego ostatniego słowa. "Oczywiście, że nie. Mistrzu czekamy na powrót" - brzmi jeden z komentarzy umieszczony przez fana pod wpisem Chalidowa.















