Polska ma nowego mistrza. Fenomenalny występ "Księcia z Radomia"
Walka wieczoru gali XTB KSW 112 przyniosła masę emocji wszystkim kibicom MMA w Polsce. Patryk Kaczmarczyk w piątej rundzie pokonał Adama Soldajewa i został tymczasowym mistrzem wagi piórkowej KSW i otworzył sobie drzwi do walki z pełnoprawnym czempionem dywizji Salahdinem Parnassem. - Przyniosłem tu swoje serce i zrobiłem wszystko, co kazał mi mój trener. Musiałem to zrobić - powiedział rozemocjonowany "Książę Radomia" minuty po zakończonym boju.

Walka Adama Soldajewa z Patrykiem Kaczmarczykiem była jednym z najbardziej wyczekiwanych pojedynków na gali XTB KSW 112 i jednocześnie kluczowym starciem dla układu całej kategorii piórkowej. Dwóch zawodników z absolutnej czołówki, dwóch skrajnie różnych stylowo fighterów i jeden cel: tymczasowy pas, który otwiera drogę do pełnego mistrzostwa po powrocie kontuzjowanego czempiona. Już na papierze pojedynek miał wszystkie elementy, by stać się jedną z najważniejszych walk w ostatnich miesiącach.
Dla Kaczmarczyka był to kolejny krok w stronę ugruntowania swojej pozycji jako jednego z najbardziej eksplozywnych i widowiskowych zawodników KSW. Radomianin regularnie podnosi poprzeczkę, a jego ostatnie występy tylko zwiększyły oczekiwania wobec tego, co pokaże w starciu o najwyższą stawkę.
Po drugiej stronie stanął jednak rywal, który od dawna uchodzi za jeden z największych talentów w organizacji. Adam Soldajew wchodził do tej walki z serią mocnych występów i opinią zawodnika, który nie tylko potrafi skończyć rywala przed czasem, ale też prezentuje taktyczną dojrzałość rzadko spotykaną u zawodników w jego wieku.
Pojedynek ten miał więc wymiar większy niż tylko walka o pas tymczasowy. To była rywalizacja o status lidera dywizji i o to, kto po zakończeniu gali będzie mógł mówić o sobie jako przyszły pełnoprawny mistrz. Oczekiwania były ogromne, napięcie rosło z każdą godziną, a zestawienie Soldajew - Kaczmarczyk stało się naturalnym punktem centralnym całej gali.
XTB KSW 112: KSW ma nowego mistrza. Patryk Kaczmarczyk z pasem
Koniec końców panowie znaleźli się w klatce i wywiązała się bardzo mocna i wyrównana "bitka". Minimalnie lepiej prezentował się "Książę Radomia". Na palcu Soldajewa pojawiło się dość groźne rozcięcie, ale ostatecznie przetrwał pierwszą rundę i wyszedł do drugiej. Chwilę po kolejnym gongu bardzo mocno trafił Kaczmarczyk i wywiązała się spora awantura. Pochodzący z Czeczenii zawodnik był w wielkich tarapatach, ale starał się bronić do ostatniej chwili. Wybrnął z tego dość mocno i przyszedł czas na trzecią odsłonę.
Od 15 minuty tempo pojedynku trochę spadło, widać było, że obaj w pierwszych trzech rundach dali z siebie dużo sił. Można było zobaczyć już mniej wymian stójkowych, za to więcej zapasów i klinczu.
Ostatecznie przyszedł czas na piąte, finałowe starcie. I od razu na początku ponownie mocno trafił Kaczmarczyk, a Soldajew wyraźnie zatańczył, ale ciągle pozostawał w pojedynku. Rywalizacja przeniosła się do parteru, w którym to Radomianin był za plecami. Próbował obijać przeciwnika oraz szukał możliwego poddania. U Soldajewa widać było za to ogromny problem z palcem, wykrzywiał się w nienaturalny sposób, a ten broniąc się przed poddaniem jeszcze próbował go nastawić. W tym czasie "Książę Radomia" dopiął swego i skończył bój przed czasem.
Patryk Kaczmarczyk wywalczył w ten sposób tymczasowy pas wagi piórkowej KSW, której prawowitym czempionem jest Salahdine Parnasse. - Jestem ja, potem długo, długo nic - krzyczał rozemocjonowany radomianin sekundy po zwycięstwie.





![La Liga: FC Barcelona - Osasuna. Gdzie i o której obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000LNZFSRW9K2KR4-C401.webp)


![O której skoki w Klingenthal dzisiaj? Gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA NA ŻYWO]](https://i.iplsc.com/000M1YMSYAGFTSMO-C401.webp)

