Polak został milionerem w jeden wieczór. Niemcy się wściekli, szał na trybunach
Krzysztof Jotko dokonał niesamowitej rzeczy podczas gali OKTAGON 82 w Duesseldorfie. Polak wystąpił w finale turnieju, którego pula sięgała miliona euro. W finale pokonał ulubieńca miejscowej publiczności, niepokonanego od 12 lat Kerima Engizeka. Co więcej, zrobił to w sposób ekwilibrystyczny, przez poddanie w pierwszej rundzie. Za triumf Biało-Czerwony zgarnął czek na 300 tys. euro (ok. 1,3 mln złotych).

Polscy kibice mieli kolejny powód do śledzenia europejskich gal, bowiem Krzysztof Jotko awansował do finału prestiżowego turnieju Tipsport Gamechanger z pulą nagród wynoszącą 1 milion euro. Finałowa walka odbyła się podczas gali OKTAGON 82 w PSD Bank Dome w Duesseldorfie. Wagę wydarzenia potwierdzał fakt, że trybuny były wypełnione do ostatniego miejsca, łącznie na krzesełkach zasiadło ponad 15 000 fanów, a wielki finał o gigantyczną sumę był walką wieczoru.
Jotko to weteran UFC i były zawodnik światowej elity w wadze średniej, przystępował do tej walki jako jeden z najbardziej doświadczonych uczestników całego turnieju. W półfinale pokonał jednogłośną decyzją sędziów Hojata Khajevanda, systematycznie kontrolując przebieg pojedynku zarówno w stójce, jak i w klinczu oraz parterze, co przybliżyło go do finału o milion euro. Poza UFC Jotko prezentował się świetnie w szeregach Oktagon MMA, notując kolejne zwycięstwa, które udowodniły, że potrafi rywalizować z najlepszymi też poza największą światową organizacją.
W finale Krzysztof Jotko stanął naprzeciw Kerima Engizeka, mistrza wagi średniej Oktagon MMA, który również wywalczył sobie miejsce w decydującym starciu po zwycięstwie w drugim półfinale. Turek był niepokonany od 12 lat (!) i uznawany za jednego z najbardziej dominujących zawodników w dywizji. Miał za sobą imponującą passę 17 zwycięstw, która czyniła go jednym z faworytów do zdobycia nagrody głównej w całym turnieju.
Starcie Jotki i Engizeka miało nie tylko wymiar finansowy, ale również prestiżowy, to zestawienie dwóch europejskich klasowych średnich, z których każdy miał za sobą bogate doświadczenia. Dla Polaka to była szansa na zapisanie się w historii jako zwycięzca najbardziej lukratywnego turnieju w Europie, a także potwierdzenie, że może konkurować na najwyższym poziomie w dywizji średniej.
Koniec końców panowie weszli do klatki i wybrzmiał pierwszy gong. Początek walki nie był porywający, obaj byli bardzo ostrożni i zachowawczy. Ostatecznie po jednej z pierwszych intensywnych wymian w stójce Biało-Czerwony sięgnął po swoje najmocniejsze atuty i skutecznie przeniósł pojedynek do parteru przy siatce.
Były zawodnik UFC szybko przejął pełną kontrolę, sprawnie wchodząc za plecy Kerima Engizeka i narzucając mu swoją dominację. Polak zachował zimną krew i precyzyjnie dopiął duszenie zza pleców, zmuszając rywala do odklepania na finiszu pierwszej rundy.
Sędzia przerwał bój, a na trybunach w niemieckim Duesseldorfie zapanowało wielkie rozgoryczenie, bowiem niemalże cała hala przyszła dopingować tureckiego wojownika. Krzysztof Jotko tuż po poddaniu pokazał gest uciszający trybuny, co jeszcze bardziej podgrzało atmosferę.
Polski weteran MMA otrzymał tym samym czek na 300 tys. euro (ok. 1,3 mln złotych) i został okrzyknięty zwycięzcą prestiżowego turnieju, w którym łączna pula sięgała 1 mln euro.



![Polskie derby dla Resovii. Zawiercie zatrzymane w Lidze Mistrzów [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MBZXMYWMF92JI-C401.webp)
![Niespodzianka w LM była blisko! Projekt uratował się w tie-breaku [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MBZXG5I446KE7-C401.webp)





