Polak znokautował rywala w 28 sekund, a to nie koniec. Jasny komunikat
Iwo Baraniewski wyrasta na wielką gwiazdę sportów walki. Polak w ciągu profesjonalnej kariery MMA nie zaznał jeszcze smaku porażki, a każdy z jego dotychczasowych pojedynków kończył się już w pierwszej rundzie. Ostatni z nich w UFC jeszcze dobitniej udowodnił, że 27-latek został stworzony do nieprawdopodobnych rzeczy. "Rudy" znokautował rywala po zaledwie 28 sekundach. Teraz jego menadżer zabrał głos w sprawie kolejnej walki. Wszyscy na to czekali.

Iwo Baraniewski stoczył w zawodowej karierze osiem walk, a wszystkie kończyły się już w pierwszej rundzie. Popularny "Rudy" dwa razy poddawał rywali dźwignią na łokieć, a sześć razy dominował ich swoimi ciężkimi ciosami.
Pojedynki, które maksymalnie mogły zająć mu 120 minut, ten rozstrzygnął w... 16 minut i 35 sekund. Suma ta jest raptem o półtorej minuty większa niż jedno starcie stoczone na maksymalnym dystansie trzech pięciominutowych rund, w którym walczy się w profesjonalnym MMA.
Pięć pierwszych walk Iwo odbyło się w Babilon MMA, a następnie trafił on do Contender Series, z którego po jednym starciu awansował bezpośrednio do wagi półciężkiej UFC. Dotychczas w szeregach amerykańskiego giganta Polak zawalczył dwukrotnie, spędzając w oktagonie federacji łącznie niecałe dwie minuty - 89 sekund z Ibo Aslanem i 28 sekund w ostatnim pojedynku z Austenem Lanem.
Sensacyjne wieści ws. kolejnej walki Iwo Baraniewskiego w UFC. Jasna deklaracja niesie się po sieci
Wyczyny Baraniewskiego w UFC wprawiają fanów w osłupienie, a jego menadżer w środę, 25 marca, postanowił wykorzystać szum medialny wokół 27-latka i podzielił się z fanami informacją na temat kolejnego pojedynku swojego podopiecznego.
- Siemka, wasz ulubiony menedżer z tej strony. Iwo Baraniewski z kolejną walką na horyzoncie. Termin, rywal [potwierdzony]. Tak się załatwia sprawy na mieście - napisał na platformie X Artur Gwóźdź.
Mężczyzna nie zdradził, kiedy i gdzie dokładnie odbędzie się trzecie starcie Baraniewskiego w UFC, ale zapewnił, że strony doszły już do porozumienia. Niewykluczone, że Polak po efektownych zwycięstwach nad rywalami spoza rankingu top 15 otrzyma od organizacji szansę sprawdzenia się z kimś notowanym zdecydowanie wyżej. Na ten moment nie znamy jednak szczegółów decyzji podjętej przez UFC i jego obóz sportowy.













