Polak rzuca świat na kolana, nokaut w 28 sekund. Kim jest Iwo? "Coś wyjawię"

Polak rzuca świat na kolana, nokaut w 28 sekund. Kim jest Iwo? "Coś wyjawię"
Iwo Baraniewski w spektakularnym stylu wszedł do elity MMA, czyli organizacji UFC. Trzy walki i trzy nokauty, a wszystko trwało tylko 137 sekundTorbjorn TandeNewspix.pl

Zobacz również:

Mój następny rywal? Czekaj chwilę, niech pomyślę. Może Ion Cutelaba? Byłby dla mnie fajnym przedsionkiem z pogranicza top 15, zresztą też tyle co wygrał walkę z Oumarem Sy. Byłoby fajnie, bo on też wygrał z Ibo Aslanem. Moglibyśmy dać fajny pojedynek. Widziałem, że on też wchodzi na wymiany, zna trochę grapplingu, więc można by było dać ciekawą walkę.
Iwo Baraniewski dla Interii
Wydaje mi się, że to ogarnę i nic mnie nie zepsuje. Zresztą najmocniejszy skok już miałem chyba po poprzedniej walce z Ibo Aslanem. Przez pierwsze dwa-trzy dni widziałem się wszędzie. Co nie przewijałem czy nie oglądałem, to w każdym miejscu byłem ja, ta walka i z niej highlightsy. Widziałem to także po przyroście obserwujących, wówczas w jednej chwili przybyło mi 60-70 tysięcy followersów. Ta sytuacja mi pokazała, że jestem ogarnięty.

Zobacz również:

Rozmawiał Artur Gac, Interia

Zawodnik MMA stojący na środku oktagonu z uniesionymi rękami, ubrany w czerwone spodenki z logo UFC, wokół niego sędziowie i trenerzy w trakcie walki lub jej zakończenia.
Iwo BaraniewskiIcon SportNewspix.pl
dwóch zawodników walczących w oktagonie MMA, jeden z nich uderza przeciwnika pięścią, w tle widoczny kamerzysta zapisujący przebieg walki
Iwo BaraniewskiIcon SportNewspix.pl
Zawodnik MMA w czerwonych spodenkach z uniesioną pięścią i wyrazem triumfu na twarzy, stojący w oktagonie UFC, z widocznym tatuażem na ręce.
Iwo BaraniewskiTorbjorn TandeNewspix.pl
Szymon Kołecki: Spokojnie czekałem na swój moment, robiąc nakreślone zadania. WIDEOPolsat SportPolsat Sport