Polak przerywa milczenie ws. UFC. Zawodnik ogłasza, gigant wyłożył "potężną" ofertę
Michał Oleksiejczuk ostatnią walkę w UFC stoczył jeszcze w lutym, a wiele wskazuje na to, że już poznał szczegóły kolejnej. Polski zawodnik wagi średniej zamieścił w mediach społecznościowych wymowny wpis, w którym wprost napisał o "potężnej" ofercie, jaką otrzymał. Wiemy, kiedy i gdzie mógłby wystąpić.

Michał Oleksiejczuk ma za sobą niezwykle udany okres w UFC. Polak zwyciężał w swoich trzech ostatnich walkach, a za wygraną z Marcem-Andre Barriaultem w lutym tego roku otrzymał nawet bonus za najlepszą walkę wieczoru w wysokości... 50 tys. dol. Co ciekawe, na tej samej gali nagrodę za występ wieczoru otrzymał Jakub Wikłacz, który sensacyjnie pokonał swojego rywala w ostatniej sekundzie ich starcia.
W sumie Oleksiejczuk od swojego debiutu w UFC w 2017 r. stoczył dla tej organizacji 18 walk. Wygrał aż 10 z nich i pięciokrotnie zdobywał wyróżnienie za najlepszy występ lub starcie podczas gali.
Polak ogłasza ws. kolejnej walki w UFC. "Potężna" oferta od giganta
Teraz Polak postanowił przerwać milczenie w sprawie kolejnej walki i za pośrednictwem platformy X poinformował o "potężnej" ofercie, jaka miała do niego napłynąć. Oleksiejczuk nie ukrywał tego, że dotyczy ona występu na jednej z czerwcowych gal organizacji.
- Dostałem potężną ofertę walki na czerwiec - napisał.
Oleksiejczuk jednak nie poprzestał tylko na tej informacji i dodał, że potencjalna walka ma być dla niego szczególnie ważna. - I powiem Wam więcej. Z wielu względów to będzie dla mnie coś więcej niż walka - wskazał.
UFC ma zaplanowane na czerwiec aż cztery gale. Dwa Fight Nighty odbędą się w Meta APEX w Las Vegas. Jedno wydarzenie zostanie zorganizowane w stolicy Azerbejżdżanu - Baku. Najważniejszym eventem w trakcie miesiąca będzie natomiast UFC Freedom Fights 250 pod Białym Domem. Na ogłoszonej niedawno karcie walk na ostatnie z wymienionych wydarzeń na próżno jednak szukać nazwiska Polaka.
Na ten moment nie ma pewności, z kim ani na jakiej dokładnie gali zawalczy Oleksiejczuk. Zawodnik nie poinformował również bezpośrednio o tym, że zdecydował się przyjąć wspomnianą ofertę, ale w świetle jego deklaracji o wyjątkowości pojedynku można przyjąć, że zaakceptował warunki.













