Reklama

Reklama

Norman Parke zaskoczył rywala. Absolutna dominacja

Norman Parke rozbił Piotra Szeligę na gali Fame MMA 14. Były zawodnik UFC skończył walkę w parterze, w drugiej rundzie.

Wszystko w tej walce było nietypowe. Pojedynek odbywał się bowiem w tzw. klatce rzymskiej o wymiarach 3x3. Dodatkowo w pierwszej rundzie walczono tylko na zasadach bokserskich, a w dwóch kolejnych już na MMA.

Zobacz nasze wywiady z uczestnikami Fame MMA 14 na naszym kanale na YT! 

Fame MMA 14. Norman Parke pokazał "Szeliemu" co znaczy być zawodowcem

Wydawało się, że pierwsza runda będzie więc przebiegała pod dyktando Szeligi, który ważył 10 kg więcej od rywala. Rzeczywiście początek należał do "Szeliego". Parke jednak przetrwał trudne momenty i posłał rywala na deski. Do końca rundy miał już przewagę.

Reklama

Drugie starcie to już pełna dominacja Parke’a. Obalił rywala i skończył walkę obijając rywala w parterze. Po walce Parke wyzwał do walki jednego z włodarzy Fame MMA, Boxdela.

Zobacz też: 

Fame MMA 14. "Tromba" rozbił "Gimpera" w walce wieczoru

Świetna postawa "Murana". Niejednogłośny werdykt

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy