Nie do wiary, na co oni wpadli. Ogromne kontrowersje wokół Prime MMA 16. Jest potwierdzenie
Jedna decyzja może wywołać prawdziwy skandal we freak fightach. Arkadiusz Tańcula w jednym z ostatnich odcinków podcastu "Szalony Tańcula" odkrył pierwsze karty nadchodzącego Prime MMA 16. Podczas gali w oktagonie organizacji fani mają zobaczyć pojedynek mężczyzny z kobietą. Znamy jednego z bohaterów tego starcia. To musiał być on.

Arkadiusz Tańcula przejął obowiązki medialnego włodarza w Prime MMA od Kasjusza "Don Kasjo" Życińskiego przed galą Prime MMA 14. Zmiana ta na samym początku mogła dziwić, ale okazała się strzałem w dziesiątkę. Organizacja od pewnego czasu zyskuje na popularności, a niemały ma w tym udział prowadzący podcastu "Szalony Tańcula".
Popularny freak fighter oprócz promowania wydarzeń organizacji swoim wizerunkiem ma także znaczny wpływ na budowanie karty walk na poszczególne gale. To on m.in. prowadził rozmowy z Sylwestrem Wardęgą w sprawie jego potencjalnego występu w Prime MMA.
Prime MMA po raz kolejny szokuje, to może się skończyć skandalem. Nietypowe zestawienie
Mimo że Prime MMA 16 nie zostało jeszcze oficjalnie zapowiedziane, już teraz znamy szczegóły jednej z walk, która odbędzie się na gali. Zdradził je sam Tańcula w jednym z ostatnich odcinków na kanale "Szalony Tańcula". W oktagonie federacji ponownie zobaczymy Marka Jówko. Jego pojedynek może być bardzo kontrowersyjny, bowiem zmierzy się on z kobietą.
- Marek Jówko zawalczy z kobietą, ale z taką zacną kobietą. Nie powiem jeszcze z jaką. Ta kobieta jest cięższa od niego cztery, może trzy razy. [...] Ponad 100 kilogramów waży. To wyobrażasz sobie? Ona go pokona. Ma rywalkę, której tak naprawdę on nawet do klatki piersiowej nie dosięgnie - podsumował włodarz Prime MMA.
Tańcula wskazuje, że między Markiem Jówko a jego rywalką zauważalne mają być warunki fizyczne. Kobieta, która stanie do walki z mężczyzną, ma być od niego sporo wyższa, co przełoży się także na różnicę w masie ciała. Przypomnijmy, że wzrost freak fightera oscyluje w okolicy 170 centymetrów, a jego waga nie przekracza 67 kilogramów.
Damsko-męski pojedynek nie jest jednak żadną nową formułą w Prime MMA. Organizacja podczas swojej piątej gali zorganizowała już równie kontrowersyjne starcie Ewy Piątkowskiej z ważącym wówczas 145 kilogramów Adrianem "Puszbarberem" Salwą. Zwycięstwo padło wtedy łupem byłej pięściarki.
Marek Jówko jak dotąd stoczył trzy oficjalne pojedynki na galach Prime MMA. Bilans zawodnika to: jedno zwycięstwo oraz dwie przegrane. Ma on na swoim koncie także pokazową walkę z Marianną Schreiber, podczas której padł na ziemię po jednym z ciosów wykonanych przez kobietę. Nadchodzące starcie 50-latka z pewnością będzie jednak jednym z bardziej kontrowersyjnych w historii freak fightów w Polsce.












