Nagły zwrot przed FAME MMA 30, a włodarz w końcu powiedział prawdę. Zero złudzeń
Paweł "Scarface" Bomba kilka dni temu został usunięty z karty walk FAME MMA 30. Oficjalnym powodem absencji zawodnika miała być wówczas choroba. Sam zainteresowany krótko po oficjalnym komunikacie organizacji w tej sprawie zabrał jednak głos i wskazał, że kością niezgody pomiędzy nim a federacją jest kwestia finansów. W końcu doczekaliśmy się sprostowania od jednego z włodarzy. Michał "Boxdel" Baron nie pozostawił żadnych złudzeń. Oto szczegóły.

FAME MMA 30: Icons ma zagwarantować fanom zarówno te sportowe, jak i freak fightowe emocje. Jednym z zestawień, które idealnie wpisuje się we wspomnianą konwencję, miał być pojedynek Alana Kwiecińskiego z Pawłem Bombą. Na ostatniej prostej drugi z zawodników podjął jednak decyzję o rezygnacji z występu, a w jego miejsce do oktagonu wejdzie Michał "Siwy" Skowronek.
Powodem absencji popularnego "Scarface'a" na początku była choroba, natomiast chwilę po oficjalnym komunikacie organizacji w tej sprawie gwiazdor zdementował swój słaby stan zdrowotny. Bomba nie ukrywał przy tym, że elementem, który poróżnił go z federacją, jest wyłącznie kwestia wypłaty.
Gwiazdor został usunięty z karty FAME MMA 30. Włodarz już się nie kryje. Znamy szczegóły trudnej decyzji
W trakcie jednego z ostatnich odcinków podcastu na kanale "Szalony Tańcula" prowadzący postanowili skonfrontować odmienne stanowiska obydwu stron i zadzwonili do włodarza FAME MMA, Michała "Boxdela" Barona. Mężczyzna, mimo wcześniejszych zapewnień o gorączce Bomby, zdradził, że prawdziwym powodem jego usunięcia z karty walk faktycznie są pieniądze.
Bomba ceni to zestawienie i swój udział w tym zestawieniu dużo mocniej niż ma w kontrakcie. [...] Nie było za bardzo czasu, żeby tę walkę wybić, to chłopaki zrezygnowali z opcji dopłacenia
Baron wskazał, że organizacja prowadziła z Bombą negocjacje do ostatniej chwili, ale ostatecznie kwota, jakiej oczekiwał gwiazdor, okazała się być zbyt wysoka względem jego faktycznego wkładu w promocję gali i zakup PPV przez fanów. "Boxdel" argumentuje decyzję również tym, że mężczyzna nie wzbudziłby tyle samo zainteresowania swoim zestawieniem z Kwiecińskim, co Denis Załęcki pojedynkiem z Bartoszem Szachtą.
FAME MMA 30: Icons rozpocznie się już dziś o godz. 19:30 w PreZero Arenie w Gliwicach. W oktagonie federacji wystąpią m.in. Denis Labryga, Makhmud Muradov czy Marta Linkiewicz.













