Morderczy bój w walce wieczoru. Tyburski wygrywa po skrajnym wyczerpaniu
Za nami walka wieczoru na Prime MMA 17. Zmierzyli się w niej Kamil "Taazy" Mataczyński z Pawłem "Tyborim" Tyburskim. Po trzech emocjonujących rundach w formule MMA z ograniczeniem na 10 sekund zwarcia w parterze lepszym zawodnikiem okazał się drugi z panów. 32-latek wygrał pojedynek jednogłośną decyzją sędziów.

Gala Prime MMA 17 odbyła się 13 czerwca w Hali Sportowej Częstochowa. Organizacja, której prezesem jest Tomasz Bezrąk, mocno zaskoczyła fanów niezwykle długą kartą walk, w której ostatecznie znalazło się aż 13 emocjonujących zestawień.
Bohaterami wielkiej walki wieczoru zostali Kamil "Taazy" Mataczyński i Paweł "Tybori" Tyburski. Doświadczeni freak fighterzy zmierzyli się w klatce w unikalnej formule MMA z ograniczeniem do 10 sekund zwarcia w parterze. Po niezwykle widowiskowych trzech rundach, pełnych efektownych i krwawych wymian ciosów w stójce, sędziowie punktowi byli całkowicie jednogłośni. Oficjalnym zwycięzcą tego starcia został drugi z nich.
Murański zmusił rywala do ucieczki. Zaskakujące rozstrzygnięcie w walce na Prime MMA 17
Walka wieczoru Prime MMA 17 nie zawiodła
Pierwsza runda walki wieczoru gali Prime MMA 17 mogła mocno zaskoczyć wielu fanów. Tyburski wyraźnie zdominował w niej Mataczyńskiego, który po końcowym gongu schodził do swojego narożnika z widocznymi obawami o dalszy przebieg ich starcia.
Gorszy czas w pierwszych trzech minutach nie zniechęcił jednak popularnego "Tazzy'ego". Zawodnik postanowił twardo postawić się rywalowi, ale Tyburski w dalszym ciągu bezlitośnie trafiał go celnymi kopnięciami oraz mocnymi ciosami w stójce.
Trzecia runda, wydawać by się mogło, padła ostatecznie łupem Mataczyńskiego. Ku ogromnemu zdziwieniu zgromadzonej publiczności sędziowie punktowi po ostatnim gongu byli jednak całkowicie jednogłośni, a w gestii zwycięstwa w górę powędrowała ręka Tyburskiego.












![Liga Narodów: USA dominuje w starciu z Brazylią w Osace [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1DLXIC6TMNE1-C401.webp)
