Mordercze kopnięcie i "urwana noga". Wielkie popisy polskich wojowników
Kibice mieli okazję oglądać na gali XTB KSW 94 aż dwie walki o pasy mistrzowskie. Najpierw Robert Ruchała w niecałą minutę ekwilibrystycznym kopnięciem na tułów pokonał Patryka Kaczmarczyka. W starciu wieczoru natomiast czempion wagi półśredniej Adrian Bartosiński zachował "zero" w rekordzie i popisał się umiejętnościami parterowymi, poddając Igora Michaliszyna.

Początkowo przeciwnikiem Adriana Bartosińskiego miał być Andrzej Grzebyk. Co ciekawe, panowie mierzyli się już wcześniej i na KSW 67 w drugiej rundzie zwyciężył pierwszy z wymienionych. Teraz "DoubleChamp" musiał się wycofać z powodu kontuzji, a na jego miejsce wskoczył Igor Michaliszyn. Bartosiński drugi raz podchodził do obrony pasa, który wywalczył w walce z Arturem Szczepaniakiem na KSW 81. Później "Bartos" udanie obronił go w starciu z Salahdinem Parnassem. Polak tym samym pokrzyżował plany Francuza, który chciał zostać potrójnym mistrzem KSW.
Dwie rundy potoczyły się zgodnie z planem mistrza. Wciągnął rywala w swoją grę i starał się konsekwentnie męczyć Michaliszyna. W trzeciej odsłonie to oponent zdecydowanie przeważał, ale "Bartos" wyczekał na jeden jedyny moment i złapał nogę przeciwnika, zapinając dźwignię na kolano. Pretendent poddał się, a sędzia przerwał bój.
To nie była jedyna zakontraktowana na pięć rund mistrzowska walka na XTB KSW 94. O tymczasowe trofeum dywizji piórkowej zmierzyli się Robert Ruchała i Patryk Kaczmarczyk. Zawodnik trenujący w Krakowie miał już czempionat w swojej gablotce, ale stracił go na rzecz wspominanego już wcześniej Parnasse'a.
Ruchała i Bartosiński z pasami po XTB KSW 94
Ruchała i Kaczmarczyk stawali naprzeciw siebie już dwukrotnie. Pierwsza ich walka odbyła się jeszcze w czasach amatorskich, a później spotkali się ponownie na KSW 64, gdzie lepszy okazał się "Robercik". Teraz przed starciem obaj twierdzili, że są zupełnie nowymi i lepszymi zawodnikami, niż podczas poprzedniego boju.
To był bardzo szybki pojedynek, panowie od samego początku narzucili błyskawiczne tempo i wymieniali się "uprzejmościami". Widać było, że Ruchała poluje na korpus rywala i w końcu mu się udało. Dokładnie w 59. sekundzie pierwszej rundy trafił oponenta, a sędzia przerwał starcie. Tymczasowy pas wagi piórkowej KSW wrócił tym samym na biodra zawodnika z Nowego Sącza.







![Deportivo Alaves - FC Barcelona. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MRLPRVUP1XLAM-C401.webp)
![WTA Rzym: Kiedy i o której Iga Świątek gra z Jessicą Pegulą? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MRQ7Q0KXY3G45-C401.webp)

![Raków - Jagiellonia. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MRL5PCIHW4W65-C401.webp)