Reklama

Reklama

MMA. UFC wpuści kibiców na pierwszą galę w 2021 roku

Choć koronawirus nie odpuszcza, to UFC się nie poddaje. W sobotę największa organizacja na świecie zorganizuje pierwszą w tym roku galę, do tego z udziałem kibiców. W walce wieczoru Max Holloway zmierzy się z Calvinem Kattarem. Transmisja w sobotę od 21 w Polsacie Sport Extra.

Pierwsza gala w 2021 roku będzie przełomowym wydarzeniem. Pierwszy raz od marcowego UFC 248 na trybunach będą obecni kibice. Oczywiście w mocno ograniczonej liczbie i z zachowaniem ścisłych norm sanitarnych, ale samo wpuszczenie fanów jest już krokiem milowym w kierunku normalności.

Reklama

Gala odbędzie się w Etihad Arenie w Abu Zabi, która może pomieścić 18 tysięcy widzów. Na obiekt ma zostać wpuszczonych ok. 2000 kibiców.

Osoby, które zgromadzą się na trybunach nie będą mogły narzekać na nudę. Już na karcie wstępnej powinno być ciekawie.

Polskich kibiców w szczególności powinna zainteresować walka Davida Zawady. Reprezentant Niemiec nie odcina się od swoich korzeni, identyfikuje się z Polską i bardzo dobrze mówi w naszym języku.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie!

Sprawdź!

Miał też epizod w największej polskiej organizacji - KSW. Stoczył tam pięć walk. Dwie pierwsze przegrał. Kolejne trzy wygrał. Wydawało się, że dostanie szansę walki o pas, ale zgłosiło się UFC i zawodnik UFD Gym zdecydował się spróbować swoich sił za oceanem.

Początek miał jednak równie słaby, jak w KSW. Dwie pierwsze walki przegrał. Kolejny pojedynek, z Rosjaninem Abubakarem Nurmagomiedowem, stoczył w listopadzie 2019 roku i wygrał efektownie przez poddanie. Otrzymał nawet finansowy bonus za występ wieczoru

Od tamtego czasu nie walczył. Teraz, po ponad rocznej przerwie, wraca więc do klatki i zapoluje na kolejne zwycięstwo. Zmierzy się z groźnym rodakiem Nurmagomiedowa, Ramazanem Jemiejewem.

Zawada ma prosty plan. Wygrać i za dwa tygodnie kibicować bratu Martinowi w walce z Szymonem Kołeckim na KSW 58.

Najciekawiej zapowiada się oczywiście walka wieczoru. Zaprezentuje się w niej były mistrz UFC  w wadze piórkowej Max Holloway.

Amerykanin stracił pas w grudniu 2019 roku. Jednogłośną decyzją sędziów pokonał go Alexander Volkanovski. W lipcu doszło do rewanżu. Australijczyk ponownie okazał się lepszy, ale nie miał już tak dużej przewagi i sędziowie nie byli zgodni w punktacji.

Hollowayowi bardzo zależy, żeby odbudować się po tych dwóch porażkach. Ma zamiar zrobić to w pojedynku z Calvinem Kattarem, który z kolei jest po dwóch zwycięstwach i puka do czołówki wagi piórkowej.

Pierwsze walki karty wstępnej odbędą się o 18 czasu polskiego. Karta główna i transmisja w Polsacie Sport Extra wystartuje o 21.

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl!

Karta walk gali UFC Fight Island 7:

Walka wieczoru:
Max Holloway (21-6) vs. Calvin Kattar (22-4)

Karta główna:
Carlos Condit (31-13) vs. Matt Brown (22-17)
Santiago Ponzinibbio (27-3) vs. Li Jingliang (17-6)
Joaquin Buckley (12-3) vs. Alessio Di Chirico (12-5)
Punahele Soriano (7-0) vs. Duszko Todorović (10-0)

Karta wstępna:
Nassourdine Imanow (9-2) vs. Phil Hawes (9-2)
Joselyne Edwards (9-2) vs. Wu Yanan (11-3)
Omari Achmedow (20-5-1) vs. Tom Breese (12-2)
Carlos Felipe (9-1) vs. Justin Tafa (4-1)
Ramazan Jemiejew (19-4) vs. David Zawada (17-5)
Sarah Moras (6-6) vs. Vanessa Melo (10-8)
Jacob Kilburn (8-3) vs. Austin Lingo (7-1)

MP

Dowiedz się więcej na temat: UFC | David Zawada | Max Holloway

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje