Reklama

Reklama

MMA. Najman nie odrzuci oferty startu na żużlowym torze

Marcin Najman jest gotów na kolejny szlachetny gest. Były pięściarz od lat działa charytatywnie, nie dbając specjalnie o rozgłos w tym aspekcie swojej aktywności. Teraz pojawia się nowy grunt pod medialne show z jego udziałem.

Wszystko zaczęło się od posta, jaki Najman umieścił w piątek na swoim twitterowym koncie. Internauci mogli go zobaczyć... na żużlowym motocyklu. Załączone zdjęcia skwitował podpisem: "Czas chyba trochę pojeździć w tym sezonie".

Okazuje się, że to nie pierwsza przygoda 41-latka z żużlowym torem. Fanem "czarnego sportu" jest bowiem od najmłodszych lat.

- Miałem trzy albo cztery lata, kiedy ojciec pierwszy raz zabrał mnie na żużlowy mecz - mówi w rozmowie z Interią. - To był w ogóle pierwszy sport, jaki widziałem na żywo. I od tamtej pory jestem wielkim sympatykiem tej dyscypliny.

Reklama

Kiedy pierwszy raz wsiadł na tego typu maszynę? Był rok 2001. Najman był wtedy 22-letnim młodzieńcem.

- To było na torze w Tarnowie, bezpośrednio po ligowym meczu Unii - wspomina. - Mogłem wtedy zaliczyć debiut dzięki znajomemu. Później na żużlu jeździłem wielokrotnie. Staram się siąść na motor przynajmniej raz w sezonie. I nie tylko latem. Zdarzało się, że jeździłem w kolcach po zamarzniętym jeziorze.

Zdjęcia, które widzimy na Twitterze częstochowianina, pochodzą jeszcze sprzed wybuchu pandemii. Zostały zrobione na obiekcie miejscowego Włókniarza. W tle widać Sławomira Drabika, którego nikomu nie trzeba przedstawiać.

Najman traktuje żużel rekreacyjnie. Po zawieszeniu bokserskich rękawic na kołku, został zawodnikiem MMA i od blisko 10 lat podpisuje sowite kontrakty na walki w klatce. Najbliższy pojedynek, w założeniu pożegnalny, odbędzie się 22 sierpnia podczas gali Fame MMA 7.        

Co potem? Pomysłów na zdyskontowanie popularności Najmanowi nie brakuje. Jednym z nich może być żużel. A konkretnie - udział w zawodach z udziałem celebrytów. Warunek jest jeden: duże pieniądze.

- Nie chodzi o kasę dla mnie, bo chętnie wziąłbym w tym udział dla samej przyjemności - tłumaczy "El Testosteron". - Ale duże pieniądze muszą być, bo dzięki takiemu wydarzeniu moglibyśmy pomóc jakiemuś choremu dziecku. Jeśli znajdzie się ktoś, kto zechciałby coś takiego zorganizować i będzie gotów przychód przeznaczyć na cele charytatywne, to jestem gotowy!

Swego czasu Najman wziął udział w "Tańcu z gwiazdami". Odcinki z jego udziałem cieszyły się wielkim zainteresowaniem. Czy zobaczymy go również w roli żużlowca, walczącego bezkompromisowo na każdym wirażu? 

Specjaliści od dochodowych eventów udowadniali nie raz, że wciąż potrafią zaskoczyć polską publikę...

UKi

#POMAGAMINTERIA

1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację - dołącz do zbiórki. Sprawdź szczegóły >>>

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje